Artykuły
Magazyn Miłośników Pieśni Morza - Szantymaniak
Felietony
W końcu miałem okazję na spokojnie poczytać 6-ty numer Magazynu Szantymaniak i jestem pod wrażeniem gazety. Choć mam zaszczyt być również w "papierowej redakcji" - w najśmielszych marzeniach nie sadziłem ze uda się zrobić ...
W końcu miałem okazję na spokojnie poczytać 6-ty numer Magazynu Szantymaniak i jestem pod wrażeniem gazety. Choć mam zaszczyt być również w "papierowej redakcji" - w najśmielszych marzeniach nie sadziłem ze uda się zrobić RedNaczowi (Kamilowi Piotrowskiemu) coś tak WIELKIEGO. Dziękuję za tę całą pracę, którą zrobił praktycznie zupełnie sam. Chyle czoła przed tym mikrym co do BMI (BodyMassIndex 16pkt) człowiekiem, ponieważ w tych mizernych
W imieniu Szantymaniaka wirtualnego dziękuję Tobie Kamilu i ludziom, którzy Ci pomagali - czyli Irkowi Heriszowi i MDK w Bytomiu, i Taclemowi za - jak zwykle świetne teksty. Również dzięki dla sponsorów, - których zdobyłeś praktycznie sam, a bez których nie byłoby szans na wydanie gazety. Dziękuje również Organizatorom Tratwy i Shanties za wsparcie finansowe. Mam nadzieję ze dalej będziecie nas wspierać w kolejnych edycjach.
Myślę, że wyrażę uczucia wielu z nas mówiąc: Kamilu jesteśmy dumni z tego jak realizujesz pomysł „papierowego ramienia” Może dla niektórych zabrzmi to jak „gonadolizanie”, ale mam to „w głębokim poważaniu”, bo wiem ze Kamil nie ma problemów z woda sodową, a ja nie mam innej możliwości publicznego wyrażenia swoich emocji i dumy związanej z realizacją pomysłu, który zrodził się w naszych głowach ponad rok temu. Po raz pierwszy Magazyn pojawił się w Tychach na zimowym PPP i zastanawialiśmy się ile Szantymaniaków będzie leżało na ziemi i w koszach na śmieci. Jakaż była satysfakcja, kiedy okazało się, że ludziska nasze brały go jak ciepłe bułeczki i praktycznie nikt nie potraktował go jak ulotki do wyrzucenia. Podobnie było we Wrocławiu – celowo przeszliśmy się po sali po zakończonym koncercie i na 1000szt rozdanych znaleźliśmy dosłownie 2-3 egzemplarze na ziemi! Tak samo było na Shanties i na Zęzie. Wiem, że są już ludzie, którzy kolekcjonują nasz magazyn, a nawet wydają ładnych parę groszy na tusz żeby wydrukować pedeefy łącznie z reklamami(!) byle mieć Szantymaniaka u siebie! Oba Szantymaniaki - Wolny Portal Szantowy i Magazyn Miłośników Pieśni Morza - uzupełniają się nawzajem i dzięki temu stają się szantowym medium informacyjnym, obok którego już nie można przejść obojętnie. Jednocześnie dostęp do realizacji swoich talentów pisarskich zarówno w Wolnym Portalu jak i w Magazynie maja wszyscy, którzy się zgłoszą.
Dzięki takim ludziom jak Kamil po raz kolejny warto wierzyć w marzenia - nawet najbardziej zwariowane i to właśnie daje mi siłę żeby rozpocząć kolejny, dzień w pracy, która z szantami nie ma nic wspólnego. :-) Kiedy na kilka miesięcy magazyn zniknął, szczerze mówiąc obawiałem się ze… „krótki to był zryw...” i Magazyn Szantymaniak spali się w papierowym ogniu naszego zapału, nie podsycanego żadnymi funduszami. 27-go listopada Kamil znów dał mi wiarę J ze wszystko „się da” tylko trzeba przestać marudzić i wziąć się do roboty, nie poddawać się i walczyć!. A efekty - no cóż oceniajcie je na bieżąco i nie szczędźcie nam __konstruktywnej__ krytyki, pamiętając o naszych intencjach i o tym, że nie robimy tego zawodowo, a jednak ciągle staramy się aby oba serwisy były dla Was jak najciekawsze .
Uwaga Tawerny i Kluby Żeglarskie - jeśli Szantymaniak do Was dotąd nie dotarł to zgłoście się do nas redakcja@szantymaniak.pl Możecie zaprenumerować bezpłatnie Magazyn Szantymaniak dla Waszych żeglarzy i otrzymywać go regularnie - dostaniecie za darmo dowolną ilość egzemplarzy gazety, a zapłacicie wyłącznie za koszty przesyłki, no może od czasu do czasu zadzwonimy do Was z prośbą o jakieś drobne wsparcie finansowe - jeśli będziecie mogli to pomożecie, jeśli nie - to wypijecie nasze zdrowie i razem poczekamy na lepsze czasy klnąc jak Bosman ech do Czorta! :-) .
Szantymaniacy, jak wiecie Portal jest serwisem non-profit, a Magazyn jest wybitnie niskobudżetową instytucją :-) więc niestety - chwilowo nie ma możliwości prenumeraty dla „klientów indywidualnych", bo byśmy utonęli w kosztach przesyłek, ale namówcie Wasze ulubione Tawerny do regularnego zamawiania większych ilości magazynu i na pewno każdy Szantymaniaka otrzyma.
Na koniec informacja do wszystkich Czytelników, którzy mają swoje firmy, tawerny, organizują imprezy - itp. i chcieliby się reklamować w Szantymaniaku papierowym – pamiętajcie, że dla Was tez jest u nas miejsce, koszty są bardzo rozsądne, nakład to 10.000 egzemplarzy, a zasięg - wszystkie tawerny i Kluby żeglarskie w Polsce oraz wszystkie liczące się Festiwale. Myślę ze Szantymaniak prędzej czy później dotrze pod wszystkie żeglarskie strzechy - jest na tak wysokim poziomie, że gwarantuję, iż każdy chętnie go przeczyta. Kontakt z Redakcją znacie :-) Bądźcie z nami !
PS niebawem spodziewajcie się artykułu podsumowującego statystycznie i nie tylko 1 rok istnienia Szantymaniaka.pl a wnim paru słów o Ludziach, dzięki którym istniejemy w sieci.
Polecam Wam dział GAZETA gdzie znajdziecie archiwalne numery magazynu w formacie pdf do pobrania.
Sssciskam Wszystkich
YenJCo
Informację wprowadził(a): Maciej "YenJCo" Jędrzejko - godz. 9:7, 29 listopad 2004, wyświetlono: 130 razy
| YenJCo |
wysłano: 14:43,1 grudzień 2004
Właśnie się dowiedziałem, że nie musicie płacić nawet kosztów przesyłki - wystarczy zaprenumerować papierowego Szantymaniaka Kamila "Rednacz" Piotrowskiego => gazeta@szantymaniak.pl a otrzymacie paczke z gazetami za darmo!!! :-)))))
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| KAMiL |
wysłano: 20:20,5 grudzień 2004
1 Harcerskiej Drużyny Wodnej z Bytomia a dokładniej Damianowi Presch, Bartkowi Bonckiemu i Łukaszowi Węckiemu, którzy przez 3 dni rozwozili Szantymaniaka po ślaskich uczelniach i akademikach. Oni także przygotowali większość z opisów zespołów, które wystąpiły na Tratwie. Gdyby nie Wy Panowie, nie dałbym rady. Dzięki w imieniu służby :-))
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| KAMiL |
wysłano: 20:28,5 grudzień 2004
Dochodzą mnie njusy, że Szantymaniak znika błyskawicznie z Tawern, więc jeśli jeszcze chcecie go zdobyć zajrzyjcie szybko do:
WARSZAWA: Kliper, 10B, Szanta i Barakuda
KRAKÓW: Stary Port
WROCŁAW: Gawra, Łykend
LUBLIN: Żółta Łódź Podwodna
SZCZECIN: Cutty Sark
KATOWICE: Morgan's Pub
BYTOM: MDK nr 1
Wielkie wszystkim dzięki za pomoc zwłaszcza:
Furmanowi (Za Horyzontem), Muzykowi (Perły i Łotry), Delfinowi i ekipom ze Starego Szmuglera i Samhain za podrzucenie gazet pod wskazane miejsca
KAMiL
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| mirusia |
wysłano: 0:36,6 grudzień 2004
Raczej rzadko słucham szant, ale uwielbiam szanty a'capella! A szczególnie w wykonaniu zespołu "Perły i łotry". Byłam dziś na szantowiązałce i było super! Ja chcę jeszcze :D...
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| ivan-pp 1hdw |
wysłano: 16:33,15 styczeń 2005
mały błąd szefie...Damian owszem Presh ale ...Bartek Węcki i Łukasz Krzysiak....:*
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| KAMiL |
wysłano: 13:14,17 styczeń 2005 |
| Odpowiedz na ten komentarz |