Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Artykuły

Nasze instrumentarium szantowe

Różności

Czy znacie harmonijkę ustną? Ten mały, wspaniały instrument muzyczny, który podbił serca naszych pradziadków? 

 

TROCHĘ HISTORII

Pierwsze harmonijki pojawiały się już 3000 lat przed naszą erą w Chinach. Swój renesans harmonijka

...

Czy znacie harmonijkę ustną? Ten mały, wspaniały instrument muzyczny, który podbił serca naszych pradziadków? 

 

TROCHĘ HISTORII

Pierwsze harmonijki pojawiały się już 3000 lat przed naszą erą w Chinach. Swój renesans harmonijka ustna miała w XIX wieku - była szczególnie popularna w Ameryce Północnej i w Europie. W czasie I wojny światowej harp - jak potocznie nazywano harmonijkę ustną w kręgach fachowców - był jedynym dopuszczalnym instrumentem w wojennych okopach. Dowództwo niemieckie uznało na przykład, że muzyka poprawia morale żołnierzy na froncie. Harmonijka ustna, jako mała i lekka, nie zwiększała masy rynsztunku, mozna ją było łatwo transportować. Była idealnym instrumentem na wojnę! Warto wiedzieć ze w tamtych czasach w III Rzeszy zabronione było jednak granie niektórych odmian jazzu i bluesa, ze względu na powiązania tej muzyki z czarnoskórymi ludźmi, uważanymi przez hitlerowców za gorszy gatunek. Tylko folk bawarski i marsze niemieckie uchodziło grać prawdziwym Aryjczykom!

Dzisiaj harmonijki wydają się nieco zapomniane. Jako "instrument niszowy" czasami pojawiają się w takich gatunkach jak: folk, country, muzyka celtycka, muzyka marynistyczna, piosenka turysyczna, oraz oczywiscie blues, rzadziej jazz i rock. Okresowo również można usłyszeć je w niektórych wykonaniach kolęd. Najrzadziej spotykane są w muzyce poważnej, choć w śląskim środowisku szantowym w swoim czasie znane było rewelacyjne trio harmonijkowe Trio ConBrio, które przez wiele lat było honorowym gościem katowickiego festiwalu "Tratwa". Wiązanki tradycynych melodii żeglarskich w wykonaniu na trzy harmonijki za każdym razem porywały publiczność.

 

RZECZ O SPRZĘCIE

Zasadniczo można wyróżnić dwa główne typy harmonijek. Typ pierwszy to harmonijka 10 kanałowa diatoniczna (to tak jakby zagrały tylko białe klawisze fortepianu). Typ drugi to harmonijka chromatyczna wielokanałowa. Cechą charakterystyczną tych drugich jest przesuwny register, dający możliwość gry całej tonacji durowej i molowej. Najczęściej spotykamy się jednak z harmonijkami typu "tremolo", które mają dźwięk zbliżony do akordeonu. Pamiętacie może z dzieciństwa grę na takim instrumencie? Posiadają one dwa rzędy kanałów i najczęściej gra się na takich piosenki żeglarskie, country i piosenki turystyczne.

Obok różnego rodzaju fletów (z ang. whistle) i concertiny, harmonijki ustne były najczęstszym atrybutem pokładowych koncertów podczas biesiad w długich rejsach po morzu. W polskiej muzyce marynistycznej i szantowej doskonale posługuje się tym instrumentem Andrzej Korycki, Waldek Mieczkowski (jego słynne "rejsy muzyków" rozbrzmiewają akompaniamentem harmonijki ustnej), Krzysztof Jurkiewicz (Formacja, Słodki całus od Buby, a wcześniej Gdańska Formacja Szantowa, Packet, Smugglers, Szela, Broken Fingers Band). Harmonijka ustna niekiedy też pojawia się w aranżacjach zespołu Pawła Orkisza - krakowskiego barda i szantymena - oraz Piotra Zadrożnego.

Pomimo, iż harmonijka to instrument niszowy, jest dość popularna w kręgach osób amatorsko muzykujących. Można ją usłyszeć na Mazurach i w górach, bo instrument ten można zabrać ze sobą praktycznie wszędzie: na łajbę, na ogniskowe śpiewanie i na poważne występy sceniczne.

 

WARSZTATY

W związku z wielką miłością do tego małego instrumentu kilku pasjonatów postanowiło zorganizować warsztaty harmonijkowe dla wszystkich zainteresowanych nauką gry na tym instrumencie. Pragnę bardzo serdecznie zaprosić wszystkich zainteresowanych - głównie z okolic Śląska i Zagłębia, ale nie tylko!!! Ciekawostką jest, iż warsztaty harmonijkowe organizowane będą po raz pierwszy w historii naszego regionu. Przewidzieliśmy 2 grupy ćwiczeniowe: dla początkujących i dla średnio zaawansowanych.

Miejsce: Sosnowiec, Winiarnia u "Renarda", ul. Zamkowa 2 (wejście z tyłu, od str. lodowiska).

Termin: 20 XII 2009 (niedziela), godz. 11.00 - zapisy do 17 XII

(ale wyjątkowo zainteresowanych nie wyrzucimy za drzwi  równiez po tym terminie :-)

Koszt: 50 zł.

 

Program imprezy:

11.00 - 14.00 Warsztaty harmonijkowe cz. 1

14.00 - 14.30 Przerwa na obiad

14.30 - 18.00 Warsztaty harmonijkowe cz. 2

18.00 - 19.00 Prezentacja pokaz Mistrzów

Warsztaty poprowadzą mistrzowie: Tomek Kamiński, Łukasz Wiśniewski (Wiśnia).

 

Zapisy: Krzysztof Rubik, tel. 601 487 464 poczta@mesa-service.com  

Informacje merytoryczne: Tomek Kamiński, tel. 501 503 378 info@harmonijka.com  

Wszystkich chętnych proszeni są o mailowe lub telefoniczne potwierdzenie swojego uczestnictwa oraz dokonanie wpłaty na konto nr.: 50 1020 5558 1111 1310 2330 0050 (z dopiskiem warsztaty harmonijkowe).

Dodatkowe informacje na ten temat znajdziecie na stronie:

WARSZTATY HARMONIJKI USTNEJ

 

UWAGA!

Na warsztaty należy zabrać ze sobą harmonijkę diatoniczną w tonacji C-dur oraz przybory do notowania. Dla chcących pozgrywać sobie podkłady muzyczne - PenDrive mile widziany. Dla uczestników warsztatów 5 % zniżki w barze na wszystkie potrawy i napoje.

 

Zapraszamy serdecznie!

Informację wprowadził(a): Krzysztof "Felix" Rubik - godz. 18:21, 12 grudzień 2009, wyświetlono: 5693 razy

gall anonim

wysłano: 17:44,14 grudzień 2009

z tymi niemieckimi muzykami w okopach. Wiedziałem, że w Austrii też była modna harmonijka.A czy dzisiaj jest to nie wiem. p.s. warsztaty fajna sprawa! a tym bardziej pod okiem mistrzów. Trzeba by się zmierzć z tym instrumencikiem.
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI