Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Artykuły

"Bezan" rośnie

Relacje

Po raz 23. odbył się w Tarnowie "Bezan", przegląd piosenki żeglarskiej, spotkanie żeglarskiej braci, wspólne śpiewanie, żeglarska biesiada... jak zwał tak zwał. Ważne dla mnie, że się odbył. Jak zwykle działo się tam trochę inaczej niż na przeciętnym festiwalu. Jak

...

Po raz 23. odbył się w Tarnowie "Bezan", przegląd piosenki żeglarskiej, spotkanie żeglarskiej braci, wspólne śpiewanie, żeglarska biesiada... jak zwał tak zwał. Ważne dla mnie, że się odbył. Jak zwykle działo się tam trochę inaczej niż na przeciętnym festiwalu. Jak zwykle...

 

Jest to z pewnością jedna z najstarszych imprez na scenie żeglarskiej. W Tarnowie już bowiem szantowali gdy wielu z nas jeszcze nie wiedziało, że szanty istnieją.

Ucieszyłem się bardzo, gdy przyszło zaproszenie dla Sąsiadów, bo byłem już na "Bezanie" dwukrotnie (raz z Passatem, drugi z francuską grupą Nordet) i za każdym razem było przesympatycznie. Za każdym razem "Bezan" mnie czymś zaskakiwał. A to działającą na scenie tawerną, taką prawdziwą, z lanym piwem, stołami i częścią publiczności za plecami występujących właśnie zespołów. A to sceną położoną na trawniku, złożoną z kilku desek, na której występy potrafiły trwać długo w noc. A to wspólnym ogniskiem, widzów i zespołów, które nie kończyło się z pierwszymi promieniami wstającego nazajutrz słońca.

Tarnów zawsze będzie mi się kojarzył z sympatycznymi ludźmi, którzy "Bezan" organizują i przede wszystkim z Segarsami, którzy czują się tu jak u siebie w domu i przez lata dorobili się swojej wiernej publiczności. Będę długo wspominał spotkania w tawernie "U Gebelsa" (choć pewnie nazywała się inaczej).

W tym roku było tu... inaczej. Tawerna niestety już nie istnieje, a ognisko do rana nie dotrwało :). Zabrakło też Czterech Refów, które dotąd wystąpiły na 17 z 22 dotychczasowych edycji. Scenkę rozłożoną na trawie zastąpiła profesjonalna scena i nagłośnienie. Nawet Segarsi się zmienili. "Bezan" trwał w tym roku dwa dni. Pierwszego odbył się koncert Segarsów i The Cotton (reprezentacja gospodarzy) w restauracji "Bombay Music", gdzie oprócz szant popłynęła poezja jednego z twórców "Bezanu" - Władysława Bożka. Dzień później mieliśmy okazję obejrzeć jego filmy z rejsów wyświetlane na ekranie obok sceny, na której zaśpiewali: The Cotton, Męski Punkt Widzenia, Sąsiedzi, Segars i Bukanierzy.

Publiczność skromna liczebnie, ale za to żywo i głośno reagująca. A gdy na scenie pojawili się Segarsi... to się wtedy działo. Byłem bardzo ciekaw ich występu, bo nie slyszałem ich odkąd odszedł Irek Herisz. Wiele niestety nie udało mi się posłuchać, gdyż po naszym koncercie porwały nas lokalne media, a wiadomo, mediom się nie odmawia.

Z tego, co jednak do mnie dotarło słychać, że chłopaki całkiem dobrze sobie radzą. Wykonali nawet piosenkę premierową"Przez wielką wodę". "Siwy" nadal fanzoli ze sceny, "Dudek" prowadzi, "Placek" szanci w wysokich rejestrach, tylko "Mody" musiał dodatkowo "nauczyć" się grać na gitarze. Po krótkiej przygodzie z Michałem Szopą Segarsi obecnie występują w czteroosobowym składzie.

Bukanierzy, których równie dawno nie słyszałem, zagrali i zaśpiewali tak jak lubię. Prosto, bez udziwnień, tradycyjnie i na folkowo.

"Bezan" powstał z popiołów. Po kilku trudnych latach za sprawą Władysława Bożka, Krystyny Drozd i Ryszarda Żądło oraz całej Tarnowskiej Artystycznej Konfraterni znowu w Tarnowie szantują. Za rok, jak zapowiadają, będzie jeszcze ciekawiej. Trzymamy zatem kciuki.

 

Ale "Bezan" nie zakończył się jeszcze... Otóż organizatorzy ogłosili kilka konkursów na wakacje. W ramach projektu XIII Przegląd Piosenki Żeglarskiej "Bezan" trwają ogólnopolskie konkursy fotograficzny, plastyczny i literacki. Regulaminy można pobrać tu:
http://konfraternia.tarnow.pl/index.php?act=aktualnosci&id=8

Zapraszam

XXIII Przegląd Piosenki Żeglarskiej "Bezan", Tarnów, 20-21 czerwca 2008 r.

Tekst i zdjęcia
Kamil Piotrowski / A-Press

Inne artykuły z tego cyklu

Zobacz także

W naszym archiwum

Informację wprowadził(a): Kamil "KAMiL" Piotrowski - godz. 22:50, 16 lipiec 2008, wyświetlono: 1550 razy

switza

wysłano: 10:48,17 lipiec 2008

To obok "Tawerny u Garbatego" ;-) ... jedna z najzacniejszych zeglarskich tawern jakie udalo mi sie odwiedzic. Prawdziwa jej nazwa to Tawerna Bezan i z tego co wiem ... zostala zamknieta jakis czas temu.... szkoda. pozdrawiam Bezan i cudny Tarnow. Switza
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI