Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Artykuły

Szanta Na Sukces, Edycja II Wachta I

Relacje

Sobotni wieczór 12-02-2005 roku mieszkańcy Kielc i okolic oraz kilku zapaleńców z "miast ościennych" miało okazję uczestniczyć w I wachcie II edycji cyklicznego festiwalu piosenki żeglarskiej Szanta Na Sukces. Koncert odbywał się na Małej Scenie Kieleckiego Centrum

...

Sobotni wieczór 12-02-2005 roku mieszkańcy Kielc i okolic oraz kilku zapaleńców z "miast ościennych" miało okazję uczestniczyć w I wachcie II edycji cyklicznego festiwalu piosenki żeglarskiej Szanta Na Sukces. Koncert odbywał się na Małej Scenie Kieleckiego Centrum Kultury.

 

Tak jak w ubiegłym roku i w obecnej edycji nie zmieniła się formuła festiwalu. Każde spotkanie daje okazję młodym zespołom na "wypromowanie" swojego wizerunku oraz umiejętności przez publicznością w recitalu co najmniej 30 minutowym. Po prezentacji zespołów konkursowych następuje występ Gwiazdy Wieczoru.

 

Koncert prowadzili znani ze sceny szantowo - folkowej Jarosław "Igor" Witczak (Fair Lady) oraz Przemysław "Soulman" Dusza (Anam Na Eireann). Spotkanie zostało otwarte konkursem wiedzy na temat poprzedniej edycji Szanty Na Sukces. Szczęśliwy zwycięzca otrzymał w nagrodę płytę kompaktową.

Po konkursie konferansjerzy oświadczyli, że zespoły konkursowe oraz Gwiazda Wieczoru nie dojechały na miejsce i że to właśnie konferansjerzy, znający jedynie cztery utwory będą dotąd zabawiać publiczność, aż piosenki zostaną przez wszystkich zapamiętane.

Następnie, wspomagani jeszcze przez dwie osoby rozpoczęli swój repertuar.

 

Na szczęście wszystko okazało się żartem i  na scenie pojawił się pierwszy wykonawca tego wieczoru: zespół Grogers z Ostrowca Świętokrzyskiego. O sobie mówią, że do tej pory nie interesowały ich duże festiwale, lubią grać w pubach, tawernach dla kameralnej publiczności. Zespół zaprezentował kilka autorskich kompozycji oraz kilka standardów we własnej aranżacji. Cechą charakterystyczną zespołu, którą dało się zauważyć to częste wymienianie się instrumentami pomiędzy członkami zespołu, co świadczy o rozległych umiejętnościach muzyków, których rozwijanie w przyszłości może zaowocować sukcesami dla zespołu.

 

Po występie zespołu konkursowego prowadzący koncert ogłosili następny konkurs dotyczący pierwszej edycji festiwalu. Zwycięzcy otrzymali płyty kompaktowe.

 

Gwiazdą wieczoru tego wieczoru był zespół Mechanicy Szanty. Recital składał się z dwóch części. W pierwszej części zespół wykonywał utwory z listy zaplanowanej na koncert, w drugiej części to publiczność decydowała, którą piosenkę chce usłyszeć. Występy zespołu urozmaicały rozmaite układy choreograficzne prezentowane przez konferansjerów.

 

Pomimo w pełni zapełnionej sali (wraz z balkonem) część publiczności znalazła sobie miejsce do tańczenia. Koncert zakończył się odśpiewaniem, zgodnie z tradycją festiwali szantowych, wspólnie z publicznością jednej z pieśni.

 

Po opuszczeniu KCK wieczór Szanty Na Sukces miał swój dalszy ciąg w pubie Cockney przy ul. Orlej 2 w Kielcach, do którego udały się zespoły oraz spora część publiczności.

 

Niepowtarzalny klimat Szanty Na Sukces tak w poprzednim jak i w tym roku zachęca do uczestnictwa w festiwalu. Następne spotkanie odbędzie się w marcu, a w roli Gwiazdy Wieczoru wystąpi zespół Atlantyda.

 

Pozdrawiam

Jaro20

 

P.S.

Galeria będzie wkrótce :)

Informację wprowadził(a): Jarosław "Jaro20" Skoś - godz. 11:8, 14 luty 2005, wyświetlono: 129 razy

Michał"Mroza"Mrozik

wysłano: 8:3,15 luty 2005

Jak w temacie buahaha! Hejas! Mroza
Odpowiedz na ten komentarz
Igor

wysłano: 12:16,15 luty 2005

Aaaaa i owszem!!!! Zapłacili... I to bez problemu :)
Odpowiedz na ten komentarz
Igor

wysłano: 12:21,15 luty 2005

A nawet dali nam więcej niż oczekiwaliśmy... :) Aaaaaa Kto nie wierzy, to już jego problem! Ps. Jaro... Odezwij się... Pozdrawiam
Odpowiedz na ten komentarz
Jaro20

wysłano: 14:4,15 luty 2005

Panowie Korektorzy :) Jak już poprawiacie artykuł... to poprawiajcie go dobrze. W oryginalnym tekście, który zamieściłem podałem jako konferansjerów cytuję: "Igor (Fair Lady) oraz soulman (Anam Na Eriean)". Ktoś później mylnie poprawił na "Igor Witkiewicz (Fair Lady) oraz Przemysław "soulman" Dusza (Anam Na Eriean)". Teraz jest dobrze. Pozdrawiam
Odpowiedz na ten komentarz
Jaro20

wysłano: 16:38,16 luty 2005

...pod linkiem http://foto-shanties.zapiecek.art.pl/szns2-1 Zapraszam
Odpowiedz na ten komentarz
YenJCo

wysłano: 6:49,18 luty 2005

Jaro20 napisał: Panowie Korektorzy :) Jak już poprawiacie artykuł... to poprawiajcie go dobrze(...) Przepraszam Cię Jaro. W komórce miałem Igora wpisanego jako Igor Witkiewicz... i od 5 lat byłem przekonany, że tak się nazywa - do głowy mie nie przyszło sprawdzać... Skoro temat sie pojawił to musze powiedziec kilka słów o przesympatycznym człowieku którego Banany nazywaja czule "POGROMCA IMPREZ". Igor ostatnio nosi fryzurę a'la zagłoba oraz od wielu lat niesmiertelna i budzącą grozę bańkę na szyi. Taką bańkę jaką stawia sie na plecy chorym... Bańka ta ma dwie charakterystyczne cechy: większą niż przeciętna objętość i... okragłe dno - dzieki czemu nie da się owej bańki postawić na stole... Do bańki Igor nalewa przeźroczystego płynu, który ostrzegam (!) NIGDY nie jest wódką... Gdy Igor pojawia się na imprezie wszyscy juz wiedzą co ich czeka... POGROM :-) Wiekszość Szantymenów wie już co oznacza ostrzeżenie... O BOŻE...Igor...z bańką....:-))))))))))))) Przepraszam Cię Autorze Jaro ale przede wszystkim IGORZE za ten okropny błąd. Sssciskam Maciek "YenJCo" Jędrzejko
Odpowiedz na ten komentarz
YenJCo

wysłano: 2:2,19 luty 2005

oto link :) http://foto-shanties.zapiecek.art.pl/szns2-1/sns2_1_010?full=1 po lewej - "Igor" (strzeżcie sie bańki ;-))))) po prawej "Soulman" Sssciskam YenJCo
Odpowiedz na ten komentarz
Jaro20

wysłano: 18:49,21 luty 2005

W związku z nadesłaniem jakże ciekawych zdjęć od Igora, zostały one wplecione w istniejącą fotorelację, przez co nabrała ona nieco nowszego kolorytu. Warto obejrzeć ją pod tym samym linkiem http://foto-shanties.zapiecek.art.pl/szns2-1
Odpowiedz na ten komentarz
Igor

wysłano: 22:20,2 marzec 2005

Taaaak... Będzie mi trrroll jeden wypominał jeeedną imprezę gdzie było wleczonko hihihi aaale to nie mnie wlekli hihihi Nooo i byliśmy wówczas jeszcze kawalerami hihihi buuuu... Ależ łańcuch się skrucił... u nas
Odpowiedz na ten komentarz
Igor

wysłano: 22:31,2 marzec 2005

Igor troll analfabeta hihihi skrocił pisze się przez O zamkniete tak jak piwko przez FFFFFFFFFFF hihihi po kolejnym piwku
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI