Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Artykuły

Szantomierz 2006 czyli po flisacku, na hambałenową nutę :-)

Wywiady

Wywiad z Grzegorzem Świtalskim "ŚWITZĄ" z zespołu Hambawenah


YEN: Od kilku lat Szantomierz cieszy się wyjątkowo dobrą sławą zarówno pod względem organizacyjnym jak i ze względu na atmosferę panującą ...

Wywiad z Grzegorzem Świtalskim "ŚWITZĄ" z zespołu Hambawenah


YEN: Od kilku lat Szantomierz cieszy się wyjątkowo dobrą sławą zarówno pod względem organizacyjnym jak i ze względu na atmosferę panującą podczas festiwalu w całym mieście. Czyja to zasługa? 
 
ŚWITZA: Chwalona precyzja organizacyjna jest zasługą doświadczenia pracowników Fundacji Kultury Ziemi Sandomierskiej oraz Centrum Edukacji Dzieci i Młodzieży pod wodzą Marka Harańczyka
 
YEN: Zespół Hambawenah, jest współorganizatorem oraz gospodarzem imprezy - od początku nadajecie kierunek rozwoju temu festiwalowi - w Polsce Szantomierz kojarzony jest z Hambaweną
 
ŚWITZA: Staramy się w miarę wiedzy i możliwości podsuwać pomysły swoje jak i rozwiązania podpatrzone u innych organizatorów. Podczas swojej dziesięcioletniej obecności na najważniejszych imprezach w kraju jako Hambawenah mieliśmy szanse zebrać sporo cennych doświadczeń organizacyjnych, którymi chętnie dzielimy się podczas organizacji Szantomierza. 
 
YEN: Wielu organizatorów powinno uczyć się od Was podejścia do kwestii dbałości o klimat imprezy.  Czy możesz zdradzić kilka pomysłów na dobry klimat?  


 
ŚWITZA: Najważniejsze jest to, aby każdy, kto zechce wziąć udział w tym wydarzeniu - mógł to zrobić. Żeby mógł poczuć dobre emocje związane ze swoim udziałem w przedsięwzięciu. Przy okazji ważne jest żeby każdy kto przyjeżdża jako widz - mógł znaleźć u nas coś interesującego dla siebie. Z tego względu szczególnie ważne wydają się imprezy towarzyszące - spotkania,  wystawy tematyczne, wystąpienia, relacje z wypraw wodniackich naszych gości honorowych - to wszystko dodaje festiwalowi swoistego smaku. 
 
W tworzeniu tego dobrego klimatu na Szantomierzu, maja swój udział wolontariusze - kilkadziesiąt osób,  których ofiarne zaangażowanie staje się czymś niesamowitym. Udzielają się przy nawet najcięższych pracach organizacyjnych przed, podczas i po festiwalu i  mimo ciężkiego często wysiłku potrafią czerpać przyjemność i satysfakcję ze swoich działań dla imprezy.
 
YEN: Poprzednie edycje Szantomierza zasłynęły w kraju dzięki zaproszonym gościom honorowym. Dwa lata temu byli to ukraińscy Kozacy i ich czajka Presviata Pokrova a w zeszłym roku gościliście Flisaków z Ulanowa. 

 
ŚWITZA: Kozacy spędzili sporo czasu w Sandomierzu, zanim popłynęli w długą podróż w dół naszej dzikiej Wisły. Podczas ich niełatwej podróży, nie obyło się bez nocowania na mieliznach. Po drodze zawinęli min. na Zalew Zegrzyński, gdzie nagrali kilka ujęć do nowego filmu Jerzego Hoffmana. W tak zwanym międzyczasie, wzięli udział w Pomarańczowej Rewolucji, by powrócić na Wisłę i przed pierwszymi grudniowymi mrozami doprowadzić Presviate do portu w Górkach Zachodnich. Przez rok, dostojna jednostka odbywała rejsy historyczne po Bałtyku, a obecnie przechodzi remont we Lwowie i przygotowuje się do kozackiej wyprawy... na Francję.

 
Ubiegłoroczni, honorowi goście z Ulanowa, to nasi współcześni flisacy - potomkowie tych, którzy, już od czasów Łokietka, stanowili odrębną klasę społeczną. Jeszcze w latach sześćdziesiątych Lasy Państwowe zatrudniały retmanów przy spławianiu drewna do Sanem z Wołkowyji (jeszcze przed budową Zalewu Solińskiego!) do Rozwadowa gdzie występował przeładunek prosto do wagonów kolejowych. Okazuje się, że ci zawodowi retmani zdołali przekazać swoją wiedzę swoim potomkom, którzy do dziś pływają i krzewią kulturę wodniacką na Sanie, Wiśle, Odrze i Bugu. Ich szantomierzowa prezentacja chyba na zawsze utrwaliła się w naszej pamięci, a precedens w postaci zbudowania tradycyjnej ulanowskiej tratwy na sandomierskim jest tematem wielu wspomnień. 
 
YEN: W tym roku, odbędzie się jubileuszowy V Festiwal Piosenki Wodniackiej Szantomierz 2006, czym zaplanowaliście zaskoczyć nas z tej okazji ? 

 
ŚWITZA: Nie zabraknie honorowych gości z ubiegłych lat oraz pewnej niespodzianki. Postanowiliśmy nie ujawniać motywu przewodniego. Uchylając rąbka tajemnicy wspomnę, że zaproszona przez nas grupa ludzi, to jak również najprawdziwsi wodniacy. Są to ludzie którzy pomagają nam wszystkim w trudnych chwilach, mają bliski kontakt z wodą i często na wodzie pracują.
 
 
YEN: Czy jest jakieś danie głowne, które szczególnie polecasz -  myślę o menu muzycznym tegorocznego Szantomierza.  
 
ŚWITZA: Zaprosiliśmy wielu uznanych wykonawców, z których każdy z osobna zasługuje na zainteresowanie ale dla mnie - muzycznym wydarzeniem festiwalu, będzie występ zespołu Szela.  Zespół gra pieśni wodniackie z różnych okolic naszego kraju proponując klimaty bardzo bliskie naszemu "hambawenowemu" graniu.  Szela to grupa uznawana przez wielu za prekursorów folk-rockowego grania w naszym kraju. 
 
YEN: O ile dobrze pamiętam Szela to folkowe wcielenie Smugglersów? W składzie z Józefem Kanieckim, byli już gościem ostatniego festiwalu?

 
ŚWITZA: Rzeczywiście w składzie pojawiają się muzycy znani przede wszystkim z zespołu Smugglers ale Szela to zupełnie inna muzyka i nowa jakość. Pojawią się znowu na Szantomierzu właśnie dlatego, że w zeszłym roku ich muzyka spotkała się z dużym uznaniem publiczności. Na tegorocznym Szantomierzu Szela zadebiutuje w nowym składzie. Po bardzo bolesnej stracie Józka, zespół został zasilony przez Beatę Bartelik-Jakubowską (min. Krewni i Znajomi Królika, Vibrasonique) oraz Jacka Jakubowskiego (Gdańska Formacja Szantowa). Połączenie "królikowego wokalu"i charyzmy Beaty z wirtuozerią Jacka i w zestawieniu z wrażliwością Jaha i Stłukli musi wytworzyć niepowtarzalne piękno, którego świadkami, jako pierwsi będą uczestnicy tegorocznego Szantomierza. 
 
YEN: Zespół Hambawenah obchodzi w tym roku 10 lecie działalności scenicznej. Jak zaplanowaliście fetę z tej okazji? 

 
ŚWITZA:
Nasze dziesięciolecie chcieliśmy uczcić dość skromnie, ale gdy padł pomysł od jednego z zaproszonych wykonawców, że mogą zagrać jakiś utwór z naszego repertuaru, a następnie, jak dowiedzieliśmy się, że idea ta rozprzestrzeniła się na pozostałe grupy -  to o skromności nie może być już mowy(!). Postanowiliśmy, że w zamian za tak piękny wyraz uznania, przyznamy nagrodę dla najbardziej do nas trafiającej interpretacji pieśni wodniackiej, Już teraz wiemy, że będzie to dla nas duże przeżycie wysłuchać naszych piosenek w wykonaniu Starych Dzwonów, duetu Korycki-Żukowska, Ryczących Dwudziestek, Szeli czy klimatycznego Pchnąć w Tę Łódź Jeża
 
Przewidzieliśmy też atrakcje związane z historią naszego wodniackiego grania, ale póki co   chcemy pozostawić trochę miejsca na element zaskoczenia, wierząc, że skoro do tej pory nasi goście znakomicie bawili się przy naszych pomysłach - to tym lepiej się wszystko uda, jeśli znów ich czymś zaskoczymy.

 
YEN: Na Szantomierzu co roku odbywa się konkurs dla młodych wykonawców - jaką będzie miał formułę w tym roku i jakie planujecie nagrody ?
 
ŚWITZA: Konkurs w tym roku rysuje bardzo interesująco, a to z uwagi formułę 20-minutowego recitalu, oraz ze względu na zestaw wykonawców którzy zgłosili się do konkursu. Dla wielu Szantymaniaków będzie to idealna okazja na bliższe poznanie młodych ciekawych grup, które na innych festiwalach bywają ograniczane zbyt krótkimi występami. Szczegółowa lista ngród znajduje się na stronie festiwalu www.szantomierz.art.pl  - nagrodą Grand Prix festiwalu będzie prestiżowa Błękitna Wstęga Wisły oraz 2500zł w żywej gotówce :-) 

 
YEN: Co więc nas czeka w Sandomierzu ? Masz już gotowy plan imprezy ? 
 
ŚWITZA:
Oczywiscie. W piątek 28 lipca, godz. 18.00, na Rynku odbędzie się  Koncert Ballad a w nim wystąpią: Ryszard Muzaj, Piotr Zadrożny, Marek Szurawski, Andrzej Korycki, Dominika Żukowska, Szela, laureaci poprzednich edycji, oraz niespodzianka związana z jubileuszem dziesięciolecia zespołu Hambawenah.
 
W sobotę 29 lipca, również na Rynku od godziny 12.00 odbędzie się Przegląd Konkursowy w którym wystąpią: Banshee, Velbot, Morże Być, Ponton Band, Betty Blue, Lego, Shantymentalni, Pod Wiatr.

 
O godzinie 19.00 na Bulwarze im. J. Piłsudskiego wystąpi laureat nagrody specjalnej FPW Szantomierz 2006, laureaci poprzednich edycji: Koga, Samhain oraz Pchnąć w Tę Łódź Jeża. Będą też Ryczące Dwudziestki, Stare Dzwony, Szela, Hambawenah, V-szerze na bis oraz zaproszone "niespodzianki"
 
Festiwal zakończy się w niedzielę,  30 lipca na Rynku, ostatnimi koncertami: Recital zespołu V-szerze na bis, wystep laureatów FPW Szantomierz 2006 oraz rozdaniem nagród.
 
Dziękuję za rozmowę i zapraszam serdecznie do Sandomierza!

Maciej Jędrzejko "YenJCo"


Zdjęcia zaczerpnieto ze stron www.szantomierz.art.pl oraz www.szanty.art.pl (Psyche)

Informację wprowadził(a): Maciej "YenJCo" Jędrzejko - godz. 0:8, 7 lipiec 2006, wyświetlono: 1225 razy

Kwiatuch / Betty Blue

wysłano: 10:50,7 lipiec 2006

Tyle atrakcji, że aż oSZELAć można :))))) A przy tym ta aura jubileuszowej tajemniczości... Ach, już się serducho wyrywa do Sandomingo! Jestem dumna, że znów będziemy mieli okazję uczestniczyć we wspaniałej sandomierzowej fieście! Ela Kołodziejczyk
Odpowiedz na ten komentarz
jachu

wysłano: 11:7,7 lipiec 2006

Skromność to ładna cecha, Grześ, ale nie ma co przesadzać :o) Gdyby nie Jeżynka tobym nie wiedział, że Wam dycha stuknęłłła (wstyd mi) - BOTTOMS UP!!! Trzeba było po prostu powiedzieć, że napijemy się z okazji dodatkowej okazji :o) P.S. Są i tacy co obchodzą swoje rocznice hucznie i długo :oP
Odpowiedz na ten komentarz
jachu

wysłano: 12:10,7 lipiec 2006

Fajnie - większoście nie znam :oP Będzie co posłuchać. P.S. Szkoda, że fotki w tym artykule są trochę małe :o (( Nawet jak sie na nie 'kliknie', no ale to jak zwykle sprawa miejsca na HD, zgaduję.
Odpowiedz na ten komentarz
żwirek

wysłano: 19:29,7 lipiec 2006

jachu napisał: P.S. Szkoda, że fotki w tym artykule są trochę małe :o (( chcesz większe? :) ż
Odpowiedz na ten komentarz
jachu

wysłano: 20:16,7 lipiec 2006

żwirek napisał: chcesz większe? :) ż Jasne
Odpowiedz na ten komentarz
Morże Być

wysłano: 11:12,10 lipiec 2006

Witam serdecznie i pozdrawiam organizatorów Szantomierza juz nie mozemy sie doczekac wystepu na tym wspaniałym festiwalu, a wiemy ze jest wspaniały z rozmów z doswiadczonymi szantymenami biorącymi udział w tym przedsięwzieciu
Odpowiedz na ten komentarz
Dziadek Władek

wysłano: 12:40,12 lipiec 2006

nie może długo stać:-) !0 latek - wspaniała okazja, aby długo nie stało:-) Jedna, drugie - a potem jeszcze dwa:-) Może to nie po flisacku, ale przecież ONI też nie wylewali za kołnierz:-) Świetne pytania, Maćku - a jeszcze lepsze odpowiedzi, Grzesiu:-) Więcej takich wywiadów - bo mozna w nich DUUŻŻOO wyczytać:-) Mam nadzieję, że - DO ZOBACZENIA!:-) No i - GRATULACJE - bo przecież jubileusz OKRĄGLUTKI:-)
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI