Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Artykuły

Szantymeni dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - 13 stycznia graaaamy !

Felietony

"[...]w tej szarzyźnie, w permanentnym posądzaniu siebie na każdym kroku o nieuczciwość, pokazaliśmy wszystkim na świecie, że Polacy mogą być uczciwym, solidarnym i kolorowym narodem".

Agata Młynarska. ...

"[...]w tej szarzyźnie, w permanentnym posądzaniu siebie na każdym kroku o nieuczciwość, pokazaliśmy wszystkim na świecie, że Polacy mogą być uczciwym, solidarnym i kolorowym narodem".

Agata Młynarska.

 

Rok 2008 dla większości Szantymenów zaczyna się od akcji charytatywnej, która od 16 lat budzi głębokie wzruszenia i ogromne emocje. Ale najważniejsze jest to, że daje potężne wsparcie ciężko choremu systemowi opieki zdrowotnej w naszym kraju. Nad drzwiami wejściowymi Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Tychach, w którym przychodzi na świat prawie 2000 dzieci rocznie, wisi biało-czerwony plafon z dobrze znanym serduszkiem.  To oznacza, że WOŚP maczała tam swoje drogocenne - złote palce. A takich szpitali w Polsce są dziesiątki,  a mniejszych - setki...

I tak od kilku lat używamy:

  • nowoczesnych inkubatorów do ratowania wcześniaków, 
  • znakomitego aparatu do USG, który uczynił możliwym prowadzenie dokładnej diagnostyki obrazowej małych obywateli. 
  • aparatów do badania słuchu, dzięki którym wielu małych Polaków zostało uchronionych przed...samotnością i izolacją od świata...

Na każdym z tych sprzętów naklejone są małe, czerwone serduszka, które przypominają, że to dar od ...każdego z Was :-). Ile razy patrzę na te serduszka uśmiecham się na myśl, ile małych istnień już udało się uratować dzięki temu sprzętowi. To są namacalne fakty.

 

Trzeba jasno powiedzieć, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ma swój ważny udział w stopniowej zmianie rzeczywistości na oddziałach szpitalnych dziecięcych i neonatologicznych w Polsce. Któż nie pamięta odrapanych, brudnych ścian,  ochydnej zółtej, zielonej, czy niebieskej lapmerii, zdezelowanych łóżek , zacieków na suficie, zapachu lizolu... Tak wyglądała codzienność praktycznie wszystkich polskich szpitali jeszcze kilka lat temu. Dzisiaj choć daleko jeszcze do idealu - taki stan rzeczy już przynajmniej przestał być normą.  Kiedy nagle pojawił się sprzęt naprawdę wysokiej klasy, to na wielu oddziałach neonatologicznych zapachniało... nowoczesnością, zapachniało marzeniami o Europie... zapachniało NORMALNOŚCIĄ... Głupio było postawić taki czadowy aparat do USG za setki tysięcy złotych w szarym, burym pomieszczeniu. No nie wypada!

 

Sama obecność takiego sprzętu często sprawiała, że nie jeden dumny i wdzięczny Ordynator cudem znajdował środki na wyremontowanie pracowni ultrasonograficznej - żeby to jakoś wygladało... jak przyjadą inspektorzy z Fundacji WOŚP... A jak już była taka ładna pracownia, to personel nagle wyjątkowo źle zaczynał się czuć w obskórnych dyżurkach i na zaniedbanych oddziałach... obciach i wstyd... "Parcie" na remonty oddziałów pojawiło się lub przynajmniej wzmogło... No a jak już był taki jeden fajowy oddział w szpitalu to...

 

Wielkie medyczne akcje społeczne takie jak WOŚP, czy na przykład "Rodzić po Ludzku" - ruszyły lawinę nieuchronnych zmian w mentalności ludzi, obudziły potrzeby, które dotąd były stłumione, ukryte i nieuświadomione... Co ważniejsze obudziły wiarę, że może być inaczej, lepiej, ładniej. Obserwując zmieniajacą się powoli codzienność szpitali na Śląsku od niemal 12 lat, w każdym z nich widywałem czerwone serduszka. Dzisiaj nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to jest właśnie najważniejsze osiągnięcie Pana Jurka Owsiaka i jego sztabu. Jeśli kiedyś ktoś mnie zapyta, kto powinien zostac uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla, to ja już  mam swojego kandydata :-)


 

Od kilkunastu dni jesteśmy w strefie Schengen, a ja już niemal zdążyłem zapomnieć, że jesteśmy członkami UE... to stało się takie oczywiste. Do normalności człowiek przyzwyczaja się szybko, a kiedy staje się ona "oczywistą oczywstością" ;-) to już nie można uwierzyć, że "kiedyś" można było inaczej...

 

Wielu Polaków w finałowy wieczór będzie trąbić w chusteczkę i całym swoim dumnym serecem będzie okazywać miłość światu i ludziom (przynajmniej przez kilka dni...). A wszystko to przez cudownego, zachrypiałego jąkałę w czerwonych okularach i jego liczny, pozytywnie zakręcony "Siemasztab".

 

Mnie również przepełnia duma, że polscy "wykonawcy współczesnego i tradycyjnego żeglarskiego folku inspirowanego muzyka o wielu twarzach", czy też krócej - "polscy szantymeni", z roku na rok wypełniają w najważniejszy dzień stycznia ogromną liczbą koncertów. W naszym portalu dział KONCERTY również wypełnia się rekordową ilością notek informacyjnych w tym wyjątkowym dniu.

 

Do wzięcia udziału w tegorocznym WOŚP Was jednak nie namawiam, bo... chyba po prostu nikogo namawiać nie trzeba! Jedynie serdecznie zapraszam Was do zwrócenia uwagi na datę 13 stycznia w dziale KONCERTY. Sprawdzcie czy w Waszym mieście czasem nie grają szant :-)

 

Szantymaniacy i Żeglarze - pamiętajcie, że 13go GRRRAMY!!! :-)

 

Sssciskam

Maciej Jędrzeko "YenJCo"

 

"[...] Fenomen polega na tym, że szlachetność sama w sobie stała się widowiskiem.[...] Ta impreza pozwala ludziom być takimi, jak sobie siebie wyobrażają." 

Leszek Kolankiewicz (Uniwersytet Warszawski - Katedra Kultury Polskiej)

 

____________________________________

Zdjęcia śródtekstowe: własne oraz zaczerpnięte ze stron www.wosp.org.pl

Zdjęcie główne: zaczerpnięto ze strony 

http://pcarena.pl/page/79777/single/Internetowa-spolecznoc-samarytaninow/

 

Autoedycja YenJCo. 07.01.2008 g 2:11

Informację wprowadził(a): Maciej "YenJCo" Jędrzejko - godz. 1:42, 6 styczeń 2008, wyświetlono: 137 razy

Amaya

wysłano: 8:26,12 styczeń 2008

To już dziś! Od tej soboty można liczyć początek kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wzruszające jest to, ile zespołów z kręgu piosenki żeglarskiej, czy folku angażuje się w to przedsięwzięcie... Dla mieszkańców centralnej Polski: ponawiam zaproszenie na II Orkiestrową Biesiadę Szantową, która dziś wieczorem wystartuje w Zgierzu (klub Agrafka, ul. Mielczarskiego 1). Zagrają dwie lokalne kapele: Credo, oraz Heńki i Spółka. A gwiazdą wieczoru będzie... ...MORDEWIND! :-D
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI