Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Artykuły

W Bełchatowie kameralnie...

Relacje

W dniach 20 - 21 sierpnia odbyła się w Bełchatowie VI. edycja Festiwalu Piosenki Żeglarskiej. Festiwal ten od samego początku organizuje tamtejsze Miejskie Centrum Kultury, a głównym inicjatorem tej imprezy jest Przemysław Mordalski. Przemek, który sam pisze i śpiewa piosenki o

...

W dniach 20 - 21 sierpnia odbyła się w Bełchatowie VI. edycja Festiwalu Piosenki Żeglarskiej. Festiwal ten od samego początku organizuje tamtejsze Miejskie Centrum Kultury, a głównym inicjatorem tej imprezy jest Przemysław Mordalski. Przemek, który sam pisze i śpiewa piosenki o tematyce morskiej, porzucił wprawdzie przed rokiem Bełchatów dla Trzebiatowa i Mrzeżyna, ale ideę festiwalu kontynuuje.

Kiedyś w pierwszym dniu bełchatowskiego festiwalu odbywał się konkurs. Obecnie organizatorzy odeszli od tej formuły na korzyść recitali zaproszonych zespołów. W pierwszym dniu można było posłuchać koncertów Pod Masztem, Piotra Ściesińskiego, Przemysława Mordalskiego i Starych Dzwonów.

Atmosfera podczas koncertów była wyjątkowa. Publiczność wystraszona padającym od rana deszczem pojawiła się w stosunkowo małej liczbie - pod koniec koncertu Starych Dzwonów pod sceną było może nieco ponad sto osób. Za to ci, co przyszli, przycupnęli pod parasolami i drzewami na plantach miejskich, gdzie umiejscowiona jest scena, i słuchali. Tak wychował sobie publiczność Przemek Mordalski. W Bełchatowie umieją słuchać.

My (Pod Masztem) zaczęliśmy, kiedy jeszcze padał deszcz. Mimo to bełchatowianie przyjęli nas bardzo ciepło, co nas oczywiście bardzo cieszy.

Po nas grał Piotrek Ściesiński przy akompaniamencie jednego ze swoich Szantażystów. O Piotrku już pisałem przy okazji konkursu na wrocławskich "Szantach". Wciąż utrzymuje on swój styl - w prosty sposób śpiewa o swoich doświadczeniach z morzem. A ma ich sporo, bo na co dzień jest rybakiem w mrzeżyńskim porcie.

Po nim na scenie pojawił się prowadzący ten koncert - Przemek Mordalski. Jest on posiadczem chyba najcieplejszego głosu w polskim światku szantowym. Jak już wspomniałem - Przemek pisze i śpiewa bardzo liryczne piosenki z morzem w tle, których garść wykonał w piątkowy wieczór dla bełchatowskiej publiczności.

Na koniec pierwszego dnia festiwalu na scenę weszli muzycy ze Starych Dzwonów. Zadbali oni o piękną ekspozycję swojego koncertu. Na początku pojawili się tylko Marek Szurawski z Ryszardem Muzajem i wykonali a cappella "Roller-Bowler". W następnej piosence dołączył do nich z gitarą Andrzej Korycki, a dopiero przy trzecim utworze na scenę wkroczył Jurek Porębski, który pierwsze dwie piosenki wykonywane przez kolegów obserwował siedząc sobie spokojnie na widowni.

Wszyscy, którzy znają Stare Dzwony, wiedzą, że każdy ich koncert jest inny. Może dlatego, że oni dopiero na scenie decydują, co będą grać - świetnie dopasowując utwory do atmosfery koncertu. Ten koncert też był bardzo udany. Prym wiedli w nim Jurek Porębski z Andrzejem Koryckim. Marek Szurawski raczej relaksował się grając na kościach i z rzadka sięgając po concertinę. Ryszard Muzaj od czasu do czasu wysuwał się na pierwszy plan. A śpiewali oczywiście wszyscy. Były bisy, a kiedy kuranty oznajmiły północ, konferansjer swym ciepłym, acz zdecydowanym głosem powiedział: "A teraz rozejdźcie się  w pokoju." Co publiczność z żalem uczyniła.

Drugiego dnia miali grać Canoe, Latający Holender i Smugglers. Jednak ja już tego nie doczekałem. Domyślam się tylko, że za sprawą lepszej pogody i mocnego brzmienia tych ostatnich drugiego dnia w Bełchatowie nie było już tak kameralnie.

Zdecydowanie trzeba popierać pomysł imprezy szantowej w mieście niemorskim i nieportowym, a władzom lokalnym pogratulować konsekwencji, że w nienajłatwiejszych czasach widzą sens takiego przedsięwzięcia. A ja na koniec odnotuję tylko, że jedynym sponsorem imprezy był miejscowy sklep sportowy.

Informację wprowadził(a): Robert Kolebuk - godz. 23:1, 22 sierpień 2004, wyświetlono: 873 razy

Karnat

wysłano: 16:19,23 sierpień 2004

Ja też tam byłam.Przednia zabawa mimo padającego i w piątek i w sobotę deszczu.Zespoły, organizatorzy i ludzie pod sceną byliście wspaniali.
Odpowiedz na ten komentarz
tRSPVRWCJTKB

wysłano: 8:53,22 lipiec 2009

wZ3WRD jhvfdhct nixopaej qapkllbz
Odpowiedz na ten komentarz
tRSPVRWCJTKB

wysłano: 8:53,22 lipiec 2009

wZ3WRD jhvfdhct nixopaej qapkllbz
Odpowiedz na ten komentarz
awUuEEjukZQRkpMT

wysłano: 2:26,30 lipiec 2009

HZedWm hjxzntek hdcorghd pcfkzuwd
Odpowiedz na ten komentarz
awUuEEjukZQRkpMT

wysłano: 2:26,30 lipiec 2009

HZedWm hjxzntek hdcorghd pcfkzuwd
Odpowiedz na ten komentarz
GydPjPjIDuryaA

wysłano: 1:30,1 sierpień 2009

kslffruo qtfjmnat vqdkmmil
Odpowiedz na ten komentarz
GydPjPjIDuryaA

wysłano: 1:30,1 sierpień 2009

kslffruo qtfjmnat vqdkmmil
Odpowiedz na ten komentarz
vIBgbNYHMvz

wysłano: 2:51,1 sierpień 2009

vubfcumu awxouued vbdxvqll
Odpowiedz na ten komentarz
vIBgbNYHMvz

wysłano: 2:51,1 sierpień 2009

vubfcumu awxouued vbdxvqll
Odpowiedz na ten komentarz
guEtUUMCRCo

wysłano: 4:10,1 sierpień 2009

izmtkgff zhmfphbz yzgsrjai
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI