Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Nowiny

Festiwal Szanty pod Żurawiem juz 23-24 lipca!!!

SZANTYMANIACY! Popłyńcie z nami w rejs ku brzegom gdzie szanta łączy się z jazzem, gdzie wszystko jest możliwe, a co krok to standard, co krok to szanta, co krok to jedno z drugim ku radości i zachwycie oczarowanej widowni!!!
Michał Juszczakiewicz.

SZANTYMANIACY! Popłyńcie z nami w rejs ku brzegom gdzie szanta łączy się z jazzem, gdzie wszystko jest możliwe, a co krok to standard, co krok to szanta, co krok to jedno z drugim ku radości i zachwycie oczarowanej widowni!!!
Michał Juszczakiewicz.

WAŻNE! Radio Gdańsk ufundowało nagrodę w postaci 10 godzin studia wraz z realizatorem (najlepsze studio w północnej Polsce) dla najciekawszej osobowości festiwalu. Zapraszamy młode zespoły na sobotę jeśli chcą zawalczyć o możliwość profesjonalnej realizacji materiału.


Drodzy Szantymaniacy!!!

Juz za niespełna dwa tygodnie pod słynnym gdańskim Żurawiem odbedzie się wyjątkowy festiwal o którego historii możecie poczytać wiecej tutaj...



Michał Juszczakiewicz, zapalony szantymaniak, znany Wam z prowadzenia programu telewizyjnego "Od przedszkola do Opola" zaprasza bardzo serdecznie na wyjątkowa imprezę, która z roku na rok przyciąga co raz więcej miłosników szant. Niezwykła atmosfera podczas festiwalu wiąże sie między innymi z miejscem w którym impreza się odbywa. Gdański Żuraw łypie okiem na przeciwległy brzeg Motławy - dokładnie tam gdzie stoi statek SOŁDEK, budynek Muzeum Morskiego oraz Marina Gdańsk. Do nabrzeża Muzeum stoi zacumowany kuter rybacki na pokładzie którego ustawiona jest spora scena... to trzeba po prostu zobaczyć i poczuc! :)) YenJCo



Michał Juszczekiwicz nadeslał do redakcji Szantymaniaka taki oto program festiwalu:

PROGRAM
SZANT POD ŻURAWIEM 2004


Piątek 23.07.2004
Godz. 20.00 Koncert "Na dobry początek"


Wystąpi dla Was wschodząca gwiazda polskiej szanty - Zespół SĄSIEDZI -cieszący się dużym uznaniem Publiczości i Jury.



Godz. 21.00 Koncert "Szanty i Jazz"

Jerzy Porębski - kompozytor, autor tekstów, muzyk i wykonawca, legenda polskiej szanty i jej ojciec duchowy, doktor oceanografii, miłośnik jazzu, podczas studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim współzałożyciel jednego z pierwszych klubów jazzowych w polsce na św. Marka w Krakowie, gdzie grał jazz tradycyjny i swing na trąbce i pianinie wraz z Adamem Makowiczem, współtwórca legendarnego zespołu szantowego Stare dzwony, z którym występował w większości krajów Europy, USA, Kanadzie, Argentynie i RPA. Autor szanty 20-lecia


Andrzej Korycki - kompozytor, autor takstów, muzyk oraz wokalista, po spektakularnym debiutcie na „Shanties“ w 1983, ich wielokrotny laureat i zdobywca Grand Prix oraz Nagród Publiczności, koncertował na wszystkich liczących się festiwalach szantowych w Polsce oraz w USA i Kanadzie, współpracował m.in. z zespołem Stare Dzwony.


Przemek Dyakowski saksofonista jazzowy, współtworzył klub na św. Marka w Krakowie, laureat festiwali „Jazz nad Odrą“, uczestnik wielu „Jazz Jamboree“, grywał z Janem Muniakiem, Piotrem Baronem, Zbigniewem Namysłowskim, oraz z nowym pokoleniem jazzmanów w tym z Leszkiem Możdżerem, animator ruchu jazzowego na wybrzeżu.


Jerzy Detko i "Detko Band" – tego zespołu i jego lidera nie trzeba fanom jazzu przedstawiać jednak Szantymaniacy mogą ich nie znać - grają standarty jazzowe, nieobce są im żadne style i meandry jazzu.



Sobota 24.07.2004
Godz. 20.00-23.00 Koncert: "Wspomnienie Górek" - czyli historia Gdańskiej szanty cz.1

Mirosław Peszkowski i zespół Packet - powstali jesienią 1986 roku. Twórcami zespołu są Ania i Mirek Peszkowscy, prawie „z marszu” zdobyli nagrody na wszystkich polskich festiwalach szantowych w tym w 1988 roku Grand Prix na Shanties w krakowie. Po dwóch latach barwnej i burzliwej historii rozwiązali zespół, aby reaktywować go po 10 latach, ku wielkiej radości ich fanów. To spośród muzyków rozwiązanego Packetu, wywodzi się zespół Smugglers


Grzegorz "Gooroo" Tyszkiewicz i zespół Smugglers - powstali w 1989 roku na bazie rozwiązanego Packetu i prawie natychmiast na festiwalu Shanties w kochającym tradycję Krakowie stali się autorami skandalu jaki rozgorzał wokół ich progresywnego podejścia do skostniałe muzycznej tradycji interpretacji szant. Jury po burzliwej dyskusji i po części pod presją publiczności, która przyznała im swoją nagrodę, ugięło się wręczając Smugglersom Grand Prix krakowskich Shanties. Ta decyzja otworzyła drzwi przed nowym typem interpretacji i twórczości szantowej wzbogacając go o brzmienia dotąd nie słyszane w polskiej szancie. Na początku lat 90-tych na skutek twórczych poszukiwań rozstali się tworząc kolejne formacje w tym folk-rockowego Szelę, aby w maju 1995 roku, wzbogaceni o nowe doświadczenia zejść się ponownie i nadal gromadzić liczne rzesze swoich fanów na koncertach szantowych z ich udziałem


Kochankowie Rudej Marii - powstali jesienią 2002 roku, a ich liderem, jak sam mówi znacznie zawyżającym „średnią wieku” jest muzyk „packetu”, „smugglersów” i „szeli” Andrzej Kadłubicki. W sopockiej „kawiarence pod żaglami” spotkał wokalistkę zespołu „Duśka i Wojtek”, autorkę wspaniałych tekstów i kompozytorkę „duśkę” – Wandę Staroniewicz. Są zdobywcami wyróżnienia jury krakowskich Shanties 2004 za odmienną i atrakcyjną formę aranżu pieśni autorskich w balladowym stylu


Atlantyda - zespół złożony z muzyków z trójmiasta i z Warszawy, gość największych festiwali szantowych, laureat plebiscytu 20-lecia na najbardziej znane piosenki morskie. Repertuar zespołu stanowią piosenki tradycyjne i współczesne autorstwa Sławomira Klupsia założyciela grupy. „Marco Polo”, „Pacyfik”, „Stara Latarnia”, „pożegnalny ton”, to tylko część utworów jego autorstwa, które znane są wszystkim miłośnikom morskiego śpiewania. O ostatecznym brzmieniu zespołu stanowią instrumenty akustyczne: kontrabas, skrzypce, akordeon guzikowy, banjo, gitara oraz głosy.

Organizator Michał Juszczakiewicz - Agencja Artystyczna
e-mail biuro@juszczakiewicz.com.pl

Informację wprowadził(a): Maciej "YenJCo" Jędrzejko - godz. 18:9, 23 lipiec 2004, wyświetlono: 1102 razy

jachu

wysłano: 8:30,13 lipiec 2004

Jak to dobrze się dowiedzieć, że gdzieś jest granie, na którym mam być... :o)
Odpowiedz na ten komentarz
YenJCo.

wysłano: 11:7,13 lipiec 2004

To jest informacja którą dostałem od organizatora - jesli cos jest nie tak - prosze o sprostowanie, natychmiast wprowadze poprawki. Pozdrawiam YenJCo
Odpowiedz na ten komentarz
Stłukla

wysłano: 12:6,13 lipiec 2004

Nie wiem co tam Jachu wypisuje, ale wydaje mi się Maćku , że Grzegorz Tyszkiewicz "powstał" znacznie wcześniej przed zespołem Smugglers. Stłukla Wysłano z serwisu kawowego
Odpowiedz na ten komentarz
Stłukla

wysłano: 12:13,13 lipiec 2004

W notatce o zespole Smugglers powinno być: "...jury po burzliwej dyskusji NIE przyznało zespołowi nagrody Grand Prix....itd." Tak więc wszystko przed nami. Stłukla Wysłano z serwisu miśnieńskiego
Odpowiedz na ten komentarz
YenJCo.

wysłano: 15:22,13 lipiec 2004

Jasny gwint. Przepraszam, taki tekst dostałem do wprowadzenia, nie przyszło mi do głowy ze jest taka powazna niescisłość, zaraz poproszę Michała o wyjasnienie :) ale on też skadś to wziął... więc gdzie szukac błędu... W kazdym razie proszę o wybaczenie. Mam prośbę Stłukla - napisz jak jest naprawde. Czyli czy Smugglersi dostali Grand Prix na Shanties czy nie? Właśnie po to są te komentarze żebyśmy mogli weryfikować informacje - ciesze się że to działa, dzieki temu żadna bzdura nie przejdzie. Dzieki!
Odpowiedz na ten komentarz
michał

wysłano: 18:19,13 lipiec 2004

Dzięki za uwagi. Co do ?powstania" Tyszkiewicza w roku 1989 to rzeczywiście wpadka. Coś mi się wydaje, że już na pierwsza rzut oka Gooro ma ?znacznie większy przebieg". Wybaczcie. Trochę go odmłodziłem. Teraz co do Grand Prix na Shanties dla Smugglersów. Zeznaję jak na spowiedzi: Popracujmy wspólnie nad tym jak było naprawdę, a dołożymy swój kamyczek do ?Prawdziwej historii polskiej szanty". Info o Grand Prix dla Smuglersów wziąłem z internetu, cytuję / z namiarem na link/:?napisał osobiście GRZEGORZ TYSZKIEWICZ ! zaczerpnięto ze strony http://wojtek.ossowski.w.interia.pl (przeczytaj też inne teksty Grzegorza z tego samego źródła: o Nim samym oraz o Packecie. Teksty te miały być zamieszczone w encyklopedii folku.) Zespół powstał w 1989 roku, jako efekt zmian personalnych poprzedniej formacji - multipersonalnej, multiinstrumentalnej i szantowej w stylistyce i repertuarze - Packet. Starania, by stać się rozróżnialnym na ówczesnym rynku muzycznym w branży: piosenka o tematyce morskiej i tzw. żeglarska, oraz by odciąć się od przeszłości - jaka by ona nie była - zostały uwieńczone sukcesem. Smugglers w kolejnych swoich wcieleniach odnieśli sukcesy na festiwalach krajowych i zagranicznych, zdobywając główne nagrody przyznawane przez jurorów i publiczność. Te wydarzenia oraz - co najważniejsze - radość ze wspólnego muzykowania, pozyskiwanie nowych muzycznych doświadczeń, poszukiwanie nowych brzmień, obecność w zespole niewątpliwych indywidualności, eksperymenty repertuarowe spowodowały, że Smugglers weszli do ścisłej czołówki polskich zespołów uprawiających ten rodzaj muzyki. Formacja przyprawiała i przyprawia ortodoksów z branży o ból głowy i powodowała ożywione dyskusje w środowisku ze swymi udanymi eksperymentami muzycznymi wprowadzając np. jako pierwsza do swego instrumentarium sekcję rytmiczną: bas i perkusję. Takie właśnie podejście do skostniałej wówczas formy prezentacji shant wywołało skandal na Shanties w Krakowie, gdzie Smugglersi zdobyli Grand Prix /SIC!!! - michał/ i Nagrodę Publiczności grając piosenki The Pogues (Australia) i The Albion Band (The Old Horse) w opracowaniu zbliżonym do oryginalnych wersji. Za perkusją usiadł wtedy... Ryszard Muzaj !!!" Tyle cytatu. Co do artysty, który nie wie że gra to błagam o maila : biuro@juszczakiewicz.com.pl, czasami umawiam się poprzez najbliższych /niektórzy żeglują/, ktoś ty jest??? Bo jeśliś jest kapitanem Mirosławem Peszkowskim to rozmawiałem telefonicznie z małżonką Anną, poetką i dobrą muzą polskich szant i wiem, że statek może nie przybyć na 24 do Polski, ale z Packetów będzie Gooro, więc przypomni kilka nie.miertelnych utworów. Zmierztając do pointy: internet to wielce niebezpieczne źródło informacji - więc pomagajmy sobie, wspierajmy się w niewiedzy, opierajmy dezinformacji i miejmy do siebie wiele cierpliwości i wiary w nasze dobre intencje. Ukłony i zapraszam wszystkich na Szanty pod Żurawiem Wasz Michał
Odpowiedz na ten komentarz
Jaromir

wysłano: 9:47,23 lipiec 2004

"Szanty pod Żurawiem" od zawsze odbywały się na pokladzie stateczku badawczego CMM - "Kaszubski Brzeg", nie na jakimś tam kutrze rybackim.... AFAIK rzecz się w tym roku nie zmieniła, co ??
Odpowiedz na ten komentarz
YenJCo

wysłano: 18:14,23 lipiec 2004

:) Wiedziałem ze "Kaszubski Brzeg" ale nie miałem pojecia ze to statek badawczy CMM... miedzy nami mówiąc... wygląda jak pierwszy lepszy ale za to duzy kuter rybacki... i pachnie podobnie ;))))
Odpowiedz na ten komentarz
WIKTORIA

wysłano: 0:25,25 lipiec 2004

Kiedy pierwszy raz usłyszalam o \"szantach pod żurawiem\" szczerze sie ucieszyłam:) - że w końcu nie bede musiała przemierzać pół polski żeby posłuchać szant \"na żywo\". Jednak moje rozczarowanie było ogromne gdy sie na tej imprezie w koncu znalazłam! postanowiłam -NIGDY WIECEJ!!! i wam tez odradzam!Pozdrawiam ps. Nie wiem czy sie cos zmieniło w ciągu ostatnich 2 lat... ale jakoś nie mam ochoty tego sprawdzać!
Odpowiedz na ten komentarz
Taclem

wysłano: 7:8,26 lipiec 2004

Gratuluje przedmowczyni konkretow :) Moze by tak jednak napisac o co chodzi? Co takiego sie nie podobalo? Mi sie podobala zmiana w programie, czyli pojawienie sie goscinne Mechanikow Shanty z dlugim recitalem.
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI