Nowiny
Graniczna Kuźnia Szant, Zgorzelec 2010. Oświadczenie
Długo się zastanawiałem jak ustosunkować się, i czy w ogóle, do przemiłego artykułu autorstwa Kolegi Bartłomieja Kiszczaka z zespołu Znienacka Project, traktującego o festiwalu GKS 2010 (którego jestem współorganizatorem).
Na początku pragnę poinformować, iż wszystkie zespoły (tak goście, jak i podmioty konkursowe) biorące udział w II Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Żeglarskiej Graniczna Kuźnia Szant - Zgorzelec 2010 były poinformowane o odroczonym w czasie terminie płatności.
Chciałbym również nawiązać do hurraoptymistycznych teorii, jakoby to artykuł wyżej wymienionego Kolegi sprawił, iż organizatorzy szukali w pośpiechu pieniędzy na wypłatę należności, które to następnie szybko wpłacili. Nic bardziej mylnego. Wypłaty należnych honorariów są realizowane w sposób planowy, przewidziany w realizowanych projektach. Pragnę zauważyć, iż nagrody pieniężne przyznane na GKS Zgorzelec 2010 zostały przesłane wszystkim nagrodzonym podmiotom w dniu 16 października 2010 r. Nie byłem orłem z matematyki, ale szybko w pamięci sobie obliczyłem, że nastąpiło to dwa dni przed ukazaniem się przesympatycznego artykułu Kolegi Bartłomieja Kiszczaka z zespołu Znienacka Project. Logicznie rozumując, artykuł ten nie mógł mieć najmniejszego wpływu na wypłatę należnych podmiotom konkursowym nagród.
Nie wiem jaki cel chciał osiągnąć Kolega Bartłomiej Kiszczak z zespołu Znienacka Project (we Wrocławiu ponoć PR-owcy są całkiem nieźli) wraz z pozostałymi zespołami nagrodzonymi w konkursie, publikując ten artykuł. Wiem natomiast jaki cel osiągnął.
Z serdecznymi pozdrowieniami
Artur Dziuk
Informację wprowadził(a): Andrzej "Gasiu" Gansiniec - godz. 23:2, 25 październik 2010, wyświetlono: 558 razy
| KAMiL Piotrowski |
wysłano: 0:49,26 październik 2010
Gansiu, nawet do mnie dotarły skargi na was, na to że organiator nie odpowiada na maile, telefony. Gdyby było tak jak piszesz, to nikt nie kłopotałby się pisaniem artykułu. Taka forma to ostateczność, a Bartka nie podejrzewałbym o "czarny PR". Widocznie koledzy najpierw - mocno poirytowani milczeniem osób właściwych - puścili tekst, nie sprawdzając konta. Jeśli tak było powinni to tu sprostować, co nie zmienia faktu, że organizatorzy sami się o to prosili. Przykład Indygo raczej potwierdza wersję Bartka. Dziewczyny skarżyły się już jakś czas temu i jak widać po ich komentarzu do wspomnianego artykułu - nadal nic nie załatwiono w ich sprawie...
I nie szukaj teorii spiskowej tylko doprowadź jak najszybciej sprawę do uczciwego toku i jasnych sytuacji, skoro też jesteś organizatorem. Pozdrawiam |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Bartłomiej WYPŁOSZ K. |
![]() |
wysłano: 9:29,31 październik 2010
Drogi Kamilu,
oczywiście, że to co napisałem było i jest ostatecznością. Najpierw były próby kontaktu oraz sprawdzanie konta. SMSa o tym, że artykuł zostanie w końcu umieszczony przesłałem Panu Robertowi G. ponad tydzień przed ukazaniem się mojego listu. Dzisiaj jest 31-10-2010 r. i sprawa w dalszym ciągu nie jest do końca załatwiona. I - z czystej litości - nie będę ujawniał publicznie sposobu funkcjonowania Stowarzyszwnia Kuźnia i treści rozmów jakie przeprowadzamy. Oczywiście - jak nakazuje uczciwość i dobre wychowanie - po pozytywnym załatwieniu naszej (mam nadzieję, że pozostałych uczestników również) sprawy poinformuję o tym tak samo oficjalnie jak oficjalnie poinformowałem o problemach. A swoją drogą mam dziwne wrażenie, że Stowarzyszenie Kuźnia przejmuje wzorce działania z naszej rodzimej sceny politycznej. Kolega Dziuk zamiast odebrać ode mnie telefon, oddzwonić lub odpisać na e-mail czy smsa woli składać oświadczenia kojarzące mi się z jednym panem, który z mównicy powiedział kiedyś "i nikt nas nigdy nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne" ...smutne. Proponuje Panu Dziukowi, za radą mojej ulubionej skrzypaczki, stworzenie "deklaracji zgorzeleckiej" |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| KAMiL Piotrowski |
wysłano: 0:51,26 październik 2010
przepraszam, zamieszanie z tymi wprowadzającymi teksty
mój komentarz oczywiście kierowany jest do Artura |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Andrzej Gansiniec |
![]() |
wysłano: 9:24,26 październik 2010 KAMiL Piotrowski przepraszam, zamieszanie z tymi wprowadzającymi tekstymój komentarz oczywiście kierowany jest do Artura w takim portalu jak ten by się przydały pola w formularzu "autor" i "wprowadził" - może w następnej wersji ;-) __________________ Pozdrawiam! |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| KAMiL Piotrowski |
![]() |
wysłano: 15:30,26 październik 2010 Andrzej Gansiniec w takim portalu jak ten by się przydały pola w formularzu "autor" i "wprowadził" - może w następnej wersji ;-) ano ;) |
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
