Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Nowiny

Klar na pokładzie, czyli "Stary Port" w Chorzowie na finiszu

Wielkimi krokami zbliża się wyczekiwany dzień, kiedy to Śląsk odzyska szantową tawernę. Po zamknięciu gliwickiej "Latarni" i zlikwidowaniu koncertów w Tyskim Muzeum Piwowarstwa brakowało miejsca, w którym ludzie spragnieni szantowych wrażeń mogliby choć przez chwilę "podładować

...

Wielkimi krokami zbliża się wyczekiwany dzień, kiedy to Śląsk odzyska szantową tawernę. Po zamknięciu gliwickiej "Latarni" i zlikwidowaniu koncertów w Tyskim Muzeum Piwowarstwa brakowało miejsca, w którym ludzie spragnieni szantowych wrażeń mogliby choć przez chwilę "podładować baterie". Miejmy nadzieję, że od maja się to zmieni, a Śląsk - ziemia, która wychowała tylu szantymenów - nigdy już nie stanie się tawernianą pustynią.
Chorzowski "Stary Port" będzie filią istniejącej już krakowskiej tawerny. Nie znaczy to jednak, że będzie dokładną kopią tawerny-matki. Już sam U-kształtny układ budynku wprowadza pewne różnice w rozkładzie pomieszczeń. Do tawerny wchodzimy - a nie jak w Krakowie schodzimy - po schodkach. Zaraz w pierwszym pomieszczeniu wita nas bar - ale zupełnie inaczej zaprojektowany - dłuższy, bardziej przestronny. Naprzeciw baru stoją dwie drewniane loże. Po prawej stronie zaś została usytuowana ogromna loża (byle nie szyderców), która pomieści zapewne i ze czterdzieści osób (proponuję sprawdzić jej pojemność na otwarciu). Z pierwszej - stricte barowej - sali możemy przejść do reszty pomieszczeń. Mamy do wyboru dwa korytarze - jeden prowadzi w lewo, drugi - na wprost. Co się mieści na ich końcach - to już pozostawiam Wam, drodzy czytelnicy, do odkrycia.

 

Przez całe wtorkowe popołudnie silna grupa pod wezwaniem Barbary "mrufy" Ciechanowskiej - przyszłej menedżer tawerny - zamiatała, szorowała podłogi, ścierała kurz i myła sprzęty AGD - wszystko po to, żeby za kilka dni każdy z Was mógł usiąść na drewnianej ławie i odprężyć się, słuchając dźwięków pieśni morza.

 

Chorzowski "Stary Port" to takie moje dziecko, o które trzeba zadbać, zatroszczyć się - opowiada Basia. - Jest to miejsce, w którym zaczynam się spełniać. Miejsce, w którym będę mogła zgromadzić moich przyjaciół i znajomych. Miejsce, które pozwoli mi rozwinąć skrzydła. Moje odczucia związane z remontem i otwarciem są różne: euforia, że robię coś dla innych, że we współpracy z tak wspaniałymi ludźmi jak Krzysztof Bobrowicz i Janusz Garduła tworzę miejsce, gdzie będą mogli się spotykać śląscy szantymaniacy (w końcu po zamknięciu "Latarni" najbliższym takim miejscem jest "Stary Port" w Krakowie), duma, że to właśnie ja znalazłam się we właściwym miejscu i czasie, że to ja znalazłam lokal na tawernę i to mnie zaproszono do współpracy. Także zdenerwowanie, żal, irytacja - bo poprzednia ekipa remontowa nie wyrobiła się w terminie i lokal jeszcze nie funkcjonuje, strach - czy podołam, czy czegoś nie zaniedbam. Ale ogólnie przeważają pozytywne uczucia.


Jedną z osób, które pomagały przy porządkach była Aleksandra "Pola" Jędrzejec z zespołu Passat: Nowy "Stary Port" - dla mnie rewelacja pod każdym względem! Wreszcie powstało "miejsce na ziemi" dla śląskich szantymaniaków.

Świetna lokalizacja i co ważne - prosty dojazd. Wystrój - jakby stworzony z myślą o mnie (ach... te odcienie złota). No i przede wszystkim ten klimat. Już podczas Wigilii Szantymaniaków - jeszcze przed jakimkolwiek remontem, czy teraz - kiedy jeszcze dekoracja nie jest zawieszona - czuję się tu swojsko. Dumna jestem z tego, że miałam swój niewielki wkład w przygotowanie lokalu do otwarcia - zupełnie inaczej patrzy sie na świat przez własnoręcznie umyty bulaj. A tak przy okazji - polecam pieśni pracy przy tańcu z miotłą w prawej, a szmatą w lewej dłoni.


Prym w sprzątaniu wiodła Ewa "E.T." Trela. Ona również bardzo pozytywnie ocenia chorzowski "Stary Port": Bardzo się cieszę z tego, że powstaje takie miejsce. Wiedziałam o planach stworzenia śląskiej tawerny od początku i bardzo się cieszę, że Basia znalazła lokal, do którego mam "rzut beretem". Liczę, że będzie to takie miejsce, do którego chętnie pójdę po pracy, bez wcześniejszego umawiania się. Tak wpaść na kawę, porozmawiać i pojechać do domu. Wymieniać poglądy, a nie tylko napić się piwa. Taka knajpa nie do końca z wyższej półki, a z klimatem. "Stary Port" może być też szansą dla wielu młodych ludzi z pomysłami, miejscem, gdzie będą mogli je realizować. Może w przyszłości tawernie uda się nawiązać współpracę z jakimś klubem żeglarskim i organizować regularne spotkania żeglarzy, jak to ma miejsce w Krakowie.

 

We wtorkowe popołudnie w pomieszczeniach tawerny pojawiło się też kilku gapiów, spragnionych widoku wnętrza ich przyszłego "drugiego domu". Grzesiu "Kliwer" Szymański porozglądał się przez dłuższą chwilę (że też nie wziął do ręki szmaty i wiadra!) i oto wyniki jego obserwacji: "Stary Port" w Chorzowie jest o wiele większy od krakowskiego, a układ sal i stołów jest moim zdaniem dużo lepszy. Widok na scenę z dwóch stron również uważam za udany pomysł. Ubikacje - osobno damska i męska - bardzo dobre - nie można im nic zarzucić. Bar jest sporych rozmiarów, a przejścia przy nim szerokie, co, mam nadzieję, ułatwi poruszanie się w tawernie. Dekoracja - podobna do tej w Krakowie, więc klimat zostaje zachowany. Mam nadzieję, że przeżyję tam wiele wspaniałych koncertów i imprez szantowych. Moim zdaniem chorzowski "Stary Port" to miejsce godne odwiedzenia, do czego zachęcam wszystkich.

 

 

Tawerna została już wysprzątana na błysk. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na jej otwarcie, które już... już niebawem. Zaglądajcie na portal - o dokładnej dacie na pewno was powiadomimy. I zapamiętajcie ten adres: Chorzów, Rynek 13/3.

 

A w najbliższym czasie na stronach Portalu Szantymaniak będziecie mogli przeczytać wywiad z Basią Ciechanowską, która opowie nam o trudnych początkach, przedzieraniu się przez projekty i remont, aż do planowanego otwarcia.

Informację wprowadził(a): Jolanta "Skrzypaczka" Gacka - godz. 21:58, 27 kwiecień 2008, wyświetlono: 681 razy

mrufa

wysłano: 8:54,28 kwiecień 2008

Jolu dziękuję za artykuł :-)
Odpowiedz na ten komentarz
zmora

wysłano: 10:58,28 kwiecień 2008

Panie! Jak to dobrze... już myślałam, że nikt nie zaradzi temu problemowi.. Swoją drogą gdy tylko Stary Port ruszy możecie się spodziewać pielgrzymek z Częstochowy :). Obiecuję :) Kasia - rodowita bytomianka, chorzowska absolwentka, częstochowska studentka :) z masą przyjaciół żądnych szant i kultury morza ;]
Odpowiedz na ten komentarz
K.Malinowski

wysłano: 4:50,29 kwiecień 2008

Gratuluje "Mrufa"organizacyjnego sukcesu. Myśle że cala szantowa Polska cieszy sie z nowego miejsca gdzie bedzie można słuchać muzyki morza i spotkac sympatyków pieśni żeglarskich. Mnie to cieszy tym bardziej, że przecież oficjalnie zostałem już zaproszony z recitalem. Ika obiecała przygotować miseczkę wody do moczenia palców, żebym mógł dlugo grać , ET zapewniła że załatwi apteczke zeby opatrzeć mi palce jak zaczną krwawić od grania. Zapowiada sie świeta zabawa... heheee... Czekam na pierwsze relacje z koncertow. Pozdrawiam załoge Starego Portu i uściski dla Basi 'Mrufy" Ciechanowskiej, Krzysztof Malinowski
Odpowiedz na ten komentarz
damianos

wysłano: 9:55,29 kwiecień 2008

żeby z naszymi pociechami stawić się w Starym II. Krakowski już znają, pora odkrywać szerszy świat... tawern. Mam nadzieję, że jakiś kącik się dla nich znajdzie (metalowa klatka czy zapadnia czy cóś) :P Pozdrawiam oczekujących na otwarcie i dzięki składam wszystkim, którzy mieli, mają, będą mieli wkład w rozwój mego życia towarzyskiego ;)
Odpowiedz na ten komentarz
JAGA

wysłano: 11:30,29 kwiecień 2008

Po zamknięciu Latarni oboje z żoną chodzimy jak struci i muszą nam wystarczyc szanty z płyt. Ale specyficznej atmosfery Tawerny w domu zrobic nemożliwe Pane Hawranku. Więc kiedy od Przyjaciół z "Sąsiadów" (pozdrawiamy) dowiedzieliśmy się o tworzącej się Nowej Tawernie na Śląsku serducha nam zabiły szantowym rytmem. Trzymamy kciuki za całą załogę NASZEGO "Starego Portu" a szczególnie za Panią Kapitan Basię. CZEKAMY ze zniecierpliwieniem na Pierwsze koncerty. Już się boimy że na inaugurację będzie się bardzo trudno dostac, ale powalczymy. Powodzenia Ahoj
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI