Nowiny
Latarnia zgasła
Niestety z żalem donoszę, iż Taverna Folkova Latarnia już nie zaświeci w Gliwicach.
Śląscy szantymaniacy znowu będą musieli szukać swojego miejsca, gdzie można będzie na żywo posłuchać muzyki morza.
Na razie muszą nam wystarczyć koncerty w pubie Tyskiego Muzeum BrowarnictwaŚląscy szantymaniacy znowu będą musieli szukać swojego miejsca, gdzie można będzie na żywo posłuchać muzyki morza.
...
Niestety z żalem donoszę, iż Taverna Folkova Latarnia już nie zaświeci w Gliwicach.Śląscy szantymaniacy znowu będą musieli szukać swojego miejsca, gdzie można będzie na żywo posłuchać muzyki morza.
Na razie muszą nam wystarczyć koncerty w pubie Tyskiego Muzeum BrowarnictwaŚląscy szantymaniacy znowu będą musieli szukać swojego miejsca, gdzie można będzie na żywo posłuchać muzyki morza.
...
Śląscy szantymaniacy znowu będą musieli szukać swojego miejsca, gdzie można będzie na żywo posłuchać muzyki morza.
Na razie muszą nam wystarczyć koncerty w pubie Tyskiego Muzeum Browarnictwa oraz w pszczyńskiej Muzycznej Galerii.
W samych Gliwicach czasami szantuje się w "Spirali" oraz w w klubie "4Art".
Na miejscu Latarni ma powstać klub rockowy, jak zapowiada przyszły najemca, być może szanty tu znów się pojawią, ale już nie tak często jak kiedyś.
Poczekamy, zobaczymy...
Informację wprowadził(a): Kamil "KAMiL" Piotrowski - godz. 22:48, 27 październik 2007, wyświetlono: 140 razy
Komentarze: pokaż wszystkie
» dodaj własny komentarz
| Tadeusz Boratyński |
wysłano: 9:37,28 październik 2007
Również w jaworznickiej "Pajęczynie" można posłuchać szant na żywo-wiadomości zawsze w dziale "koncerty"
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| cicik |
wysłano: 9:46,28 październik 2007
Przykro.
Niestety chyba sami szantymaniacy zawiedli. Trochę się zdziwiłem jak na jednym z ostatnich latarnianych koncertów na Perłach i Łotrach były przeciągi - dało się usiąść (szok!).
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| magda. |
wysłano: 15:45,28 październik 2007
A w ferie chciałam się tam zjawić...
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Dziadek Władek |
wysłano: 8:24,29 październik 2007
Tak - tylko dlaczego dopiero teraz o tym się mówi?
Takie rzeczy nie dzieją się z dnia na dzień. Dlaczego wielu ludziom "mydlono oczy" przez tak długi czas?
Kiedy pisałem o tym na Forum Latarni?
http://latarnia.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=446&start=15
Tak też nikt tak naprawdę się tym nie interesował...
Zresztą - jak i tym Forum.....
Pozostaną - zdjęcia i wpisy.....
Warto by napisać coś na stronach Latarni i jej Forum.
Tak - szczerze.
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Dziadek Władek |
wysłano: 8:40,29 październik 2007
pięć miesiecy - bo wtedy napisałem o tym na forum Latarni....
Pięć miesięcy milczenia - "władz" Latarni, "Kamila, Szychy, braku zainteresowania zespołów... Tych - ZAPRZYJAŹNIONYCH i tych emocjonalnie z Latarnią były związanych....
Wszystko to takie NIESYMPATYCZNE.
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| cjanek |
wysłano: 9:23,29 październik 2007
Chciałbym tylko napisać że nieprawdą jest to że nie było "zainteresowania zespołów" jak napisał DW.
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Dziadek Władek |
wysłano: 10:57,29 październik 2007 |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| M. Nowak |
wysłano: 11:52,29 październik 2007
Jeszcze raz chciałbym przypomnieć oczywistą prawdę: zespoły grają tam, gdzie są zapraszane. Co to znaczy "zainteresowanie zespołów"??? Mają się wpraszać? Grać charytatywnie dla komercyjnej (czyt. zarabiającej pieniądze na swych klientach) knajpy?
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| KAMiL |
wysłano: 1:1,30 październik 2007
Wszystkim zespołom, które przyjęły moje zaproszenie do Latarni by zagrać (z reguły za piwo, czasem po kosztach) dlatego, że ich poprosiłem o wsparcie tej idei - tawerny na Śląsku - DZIĘKUJĘ.
Bananom, Beltaine, Bukanierom, Duan, Drakeom, Flash Creep, Lejkom, Passatom, Perłom, Segarsom, Sąsiadom, Szkotowi, Ściganym, Siudmej Górze i Siudmemu, Tonam i Synowie, U Pana Boga za Piecem, kabretowi TZDS - serdeczne SPASIBA! Na waszych koncertach bawiłem się wspaniale.
Wszystkim naszym slajd menedżerom - zwłaszcza Jackowi i Grzesiowi, Dżejowi, Paulkowi, Lesiowi, KuKsU, Eli i Irkowi, drugiemu Jackowi no i Aziolowi za te poniedziałki! Dziękuję.
Krzysztofowi Wielickiemu i Ryszardowi Pawłowskiemu - za slajdy i opowieści z gór wysokich - też wielkie dzięki.
Naszym allhandsowym szantymenom: Paluchowi, Yenowi, Wiklinie - się śpiewało! Oby częściej!
i Szyszce... za Latarnię i Sąsiadów :D
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| cjanek |
wysłano: 8:33,30 październik 2007
Kiedy tam występowaliśmy ostatnio, że jesteśmy gotowi wystąpić za każdym razem kiedy byłaby taka możliwość i jesteśmy na to gotowi.
Uzasadnienie tego jest proste. Do Latarni mamy blisko więc koncert jest możliwy nawet w tygodniu a i koszty dojazdu minimalne.
Nie bez znaczenia jest fakt iż na taki koncert przyjedzie mnóstwo naszych znajomych (przy okazji im dziękujemy!)
Na marginesie powiem że na ostatnim naszym koncercie Latarnia była pełna.
Tak więc szukanie winnych upadku Latarni wśród zespołów uważam za (delikatnie mówiąc) nieporozumienie.
Dlatego tez Dziadku Władku - może mniej trzeba pisać a z sensem.
pozdrawiam Cię serdecznie.
|
| Odpowiedz na ten komentarz |