Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Nowiny

Magazyn podwójny

Ostatni w tym roku numer Szantymaniaka, umownie podwójny :) czyli trochę grubszy i trochę inny jest już dostępny w dziale "gazeta".
W miejsce kilku działów, do których nie udało nam się zebrać tekstów poszerzyliśmy nieco inne. Teraz Szantymaniak ma 20 stron i
...

Ostatni w tym roku numer Szantymaniaka, umownie podwójny :) czyli trochę grubszy i trochę inny jest już dostępny w dziale "gazeta".
W miejsce kilku działów, do których nie udało nam się zebrać tekstów poszerzyliśmy nieco inne. Teraz Szantymaniak ma 20 stron i chciałoby się rzec, oby tak dalej. Motywem przewodnim tego wydania jest słynne już "Przejście Północno-Zachodnie". Udało nam się namówić Jacka Wacławskiego by napisał kilka słów z rejsu "QNT- Northwest Passage", który wraz z przyjaciółmi zorganizował w setną rocznicę przepłynięcia pokonania "Przejścia..." przez Amundsena.

 

W śpiewniku nie mogło zatem zabraknąć tekstu (angielski i polski) "North-West Passage" oraz ciekawej historii Entranta na temat... sami poczytajcie. Krok po kroku "North-west passage" doprowadził nas do wykonawcy, który chyba na naszej scenie jednoznacznie się z tą pieśnią kojarzy. W numerze rozmawiamy z Grzegorzem "GooRoo" Tyszkiewiczem.

 

Poza tym relacje m.in. z największej imprezy morskiej w tym roku - szczecińskich The Tall Ships' Races, niusy - w tym kilka smutnych (Coś się kończy coś zaczyna) oraz prezentacje (Velbot i Moveable Feast).

 

Zapraszam do lektury

Kamil Piotrowski

Redaktor naczelny magazynu

 

Dziękuję wszystkim tym, dzięki którym kolejne wydanie Szantymaniaka stało się możliwe:

Redakcji za pomoc, współpracę i teksty. Fundacji Gniazdo Piratów i naszym sponsorom:

  • Muzeum Piwowarstwa Browarów Tyskich,
  • tawernom Czarna Perła i Gniazdo Piratów,
  • Organizatorom Festiwalu Port Pieśni Pracy,
  • Międzynarodowym Targom Gdańskim,
  • serwisowi www.mazury.info
  • oraz Akademii Żeglarstwa Morskiego

 

Informację wprowadził(a): Kamil "KAMiL" Piotrowski - godz. 20:6, 15 listopad 2007, wyświetlono: 541 razy

KADŁUB

wysłano: 8:47,16 listopad 2007

Chciałbym podzielić się z czytelnikami nieco innym kojarzeniem utworu North-west passage, aby udowodnić, że kojarzenie autora powyższego tekstu nie powinno być takie jednoznaczne.Otóż moje skojarzenie to przede wszystkim wspaniały tekst w języku polskim Doroty Potoręckiej oraz wspaniałe wykonanie utworu przez Dariusza Ślewę i nagrane na płycie zespołu Smugglers pt.SHANTIES.Sorry,że moje skojarzenia sięgają tak odległych lat.
Odpowiedz na ten komentarz
Taclem

wysłano: 9:12,16 listopad 2007

Czy z plikiem wszystko okej? Bo mi po kilku stronach pada.
Odpowiedz na ten komentarz
ojerzy

wysłano: 12:54,16 listopad 2007

Tak, jak Andrzej - zdziwiłem sie skojarzeniem Redaktora Kamila. Głos Darka Ślewy jest nierozerwalnie dla mnie połączony z polską wersją tej pieśni. Dobrze pamiętam Ich (Zespołu) pierwsze wykonanie na krakowskim Festiwalu i wiele kolejnych, na niezliczonych koncertach. Stłukla niezwykle łudząco naśladuje autorską wersję Stana R. i mnie to bardzo odpowiada. Natomiast Gooroo niewątpliwie może sobie policzyć za sukces, że to Jego wersja kojarzy się Kamilowi jako "obowiązująca"! Signum temporis...
Odpowiedz na ten komentarz
M. Nowak

wysłano: 13:59,16 listopad 2007

Mnie NWP kojarzy się mniej więcej po 50% z Dariuszem Ślewą i Grzegorzem Tyszkiewiczem. Jedno "nierozerwalne" kojarzenie wcale nie wyklucza drugiego. Tym bardziej, że na początku śpiewał to Stłukla (np. na 1 płycie Smugglers), na przełomie XX/XXI w. raczej GooRoo, a teraz obaj już osobno.
Odpowiedz na ten komentarz
KAMiL

wysłano: 15:14,16 listopad 2007

signum temporis... Jeśli kogoś moje skojarzenia uraziły, zwłaszcza wspomnianego Darka Ślewę, wybaczcie. Nie było to moim zamiarem. Ja należę do tego pokolenia szantymaniaków, które zna bardziej wykonanie "GooRoo". Nigdy nie ukrywałem, że interesuję się tą muzyką od niedawna. Wiedzę o dawnych czasach czerpię od Was, "starsi bracia", gdy tylko mam okazję. Niestety bardzo "mało Was" na łamach Internetu (portal, forum), w Magazynie. Nawet strony www niektórych "starszych" zespołów nie są wyczerpujące. Ja z kolei nie bywam na wszystkich koncertach by móc toczyć z Wami wielogodzinne dyskusje. Może to smutne dla kilku z Was ale dziś, dla mnie tym od NWP - jest "GooRoo". pozdrawiam :) Redaktor Kamil
Odpowiedz na ten komentarz
jachu

wysłano: 20:24,16 listopad 2007

...tyle wersji utworu. Jedne znamy lepiej, drugie mniej, a o innych nie mamy pojęcia. Najważniejszy jest pierwowzór i on powinien zawsze się obronić. Tak jest również z NWP - wykonanie Stana Rogersa jest po prostu naturalne. To jednak nie przeszkadza temu żeby powstawały kolejne 'wcielenia' tej (i innych) pieśni - dzięki temu żyją. A to, na które z nich trafimy i uznamy za 'nasze' to efekt splotu różnych czynników (czasu/miejsca/ludzi...) Najlepsze w tym wszystkim jest to, że mamy różnorodność - a w niej 'siła' (tak mówią...) P.S. (z innej beczki) "Jailbreak" to kawałek THIN LIZZY - spróbujcie posłuchać go w wykonaniu BON JOVI (tak, tak!) - kapcie spadają... to samo z "Achilles' Last Stand" LED ZEPPELIN - DREAM THEATER grają go wspaniale... :-)
Odpowiedz na ten komentarz
Stłukla

wysłano: 11:3,17 listopad 2007

Drogi Kamilu - nie popadajmy w przesadę. Przeprosiny są zupełnie niepotrzebne - żeby się wyrównało ja Cię również przepraszam. Co do smutku, to jestem tym wszystkim raczej rozbawiony. Pozdrawiam Widzimy się już jutro w Contraście
Odpowiedz na ten komentarz
Jaro20

wysłano: 21:33,17 listopad 2007

A mnie NWP kojarzy się z wykonaniem przez Ryczące Dwudziestki. I choć inne wykonania (w tym Gooroo) są równie interesujące, ja preferuję wersję Ro20. PS> Mam własne zdanie i nie zawaham się go użyć :-> ;-) Pozdrawiam
Odpowiedz na ten komentarz
misiek

wysłano: 22:43,17 listopad 2007

Jaro jesli masz na mysli wykonanie RO20 z akompaniamentem fortepianu to w pełni popieram.
Odpowiedz na ten komentarz
M. Nowak

wysłano: 23:17,17 listopad 2007

...a ja zdecydowanie NIE, fortepian w NWP to dla mnie porażka. Wersje z Trójmiasta (wszystkie) rządzą!
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI