Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Nowiny

Magazyn Szantymaniak już jest

Johno

wysłano: 18:9,27 luty 2006

Pragnę sprostować informacje zawarte w dziale Ze świata szant. Otórz nowa wrocławska formacja nosi nazwę Dzikie Róże a nie jak zostało podane Dzika Róża. Oj naczelny., naczelny...
Odpowiedz na ten komentarz
Prze-moll

wysłano: 21:6,27 luty 2006

Gość napisał: Prze-moll napisał: Romek napisał: Qftry ja wam bardzo współczuje, bo jesteście kolejnym zespołem szantowym którym gardzi się tylko z tego powodu że nie wchodzicie w tyłek śląskiej klice ! A wam redaktorzy szantymaniaka to tylko chciałbym przypomnieć ze istnieje coś takiego jak kultura której wam najwyrazniej brakuje !!! Myslałem że od czasu mojej bużliwej dyskusji na forum \\\"Szanty we Wrocławiu\\\" coś się jednak zmieni, ale showmeni ze sląska jednak wniosków nie wyciagają !!! Wstyd !!!! Polska to nie tylko śląsk!! O klasie zespołu świadczy ilość granych koncertów i co za tym idzie jaka duża publika chodzi na te koncerty. Na stronie w/w zespołu można przeczytać że akurat ten zespoół blado wypada w tej kategorji. Jeśli ci się szntymaniak nie podoba zawsze możesz założyć swój portal i lansować kogo ci się podoba. Ja wielokrotnie byłem na szantach na śląsku i niejednokrotnie słyszałem zespoły z górnej półki na tych koncertach z byli tak samo przyjmowani jak śląskie zespołya niejednokrotnie nawet lepiej. A to że akurat twojego ulubionego zespołu nikt nie zaprosił cóż wiidocznie coś w tym jest ale ja bym się nie dopwatrywał w tym niegościnnośći zespołów ze śląska bo jak już wyżej napisałem zapraszają i to nie żadko!! Panowie, tu też chodzi o to że jak idziesz na koncert QFTRÓW to czujesz morze, zielone wzgórza, szum fal, czujesz klimat starego kubryku, pokładu itp. Byłem także na wielu kencertach Pereł. (również na ślunsku). Morze, szum fal itd. to się czuje jak się dużo wypije są dobrym zespołem ale znów bez przesady panie!. Tak się składa że ja też byłem na śląsku min. na koncertach pereł itd. bo jestem milośnikiem szant a\'capella i nie chcę być stronniczy ale Perły to chyba jest w tej chwili najlepszy zespół wykonujący taką muzykę. Choć ja wolę inny wokalny zespół ale to już poza tematem. Ps. Myślę żę warto by się zastanowić głębiej nad tym co się pisze itd. jestem już starym koniem, szant słucham od wielu lat, interesuje się głęboko \"życiem\" zespołów itd. ale to co piszecie obydwoje to są zwykłe dyrdymały wyssane z palca.!! Żeby słuchac Qftrów nie trzeba sie upijać, poprostu jest klimat i tyle ale widzę że szanowny kolega kocha Perełki bo tak świetnie brzmią po 5 Tyskich :-) . Fakt że Perełki śpiewają czysto , ładnie , dynamicznie i składnie. Ale klimat kolego klimaaat !!!
Odpowiedz na ten komentarz
YenJCo

wysłano: 22:39,27 luty 2006

Szanowni Czytelnicy. Pozwolę sobie zacytować słowa jednego z grupowiczów że "Czytanie ze zrozumieniem umiera..." Wypowiedź Michała Gramatyki podobnie jak wcześniej Jurka Ozaista, a jeszcze wcześniej wielu, wielu innych w tym portalu jest ZAWSZE wypowiedzią SUBIEKTYWNĄ. Komentarze również są subiektywnymi opiniami komentatorów – pamiętajmy o tym. Jako prosty chłopak z Sosnowca wsparłem się Słownikiem Wyrazów Obcych Kopalińskiego żeby przypomnieć sobie definicje słów: *** obiektywny - bezstronny, wolny od uprzedzeń; rzeczowy, odpowiadający rzeczywistości; istniejący niezależnie od czyjejkolwiek świadomości. obiektywizm - bezstronność; postawa badawcza wolna od uprzedzeń subiektywny uwarunkowany przeżyciami i poglądami danego człowieka, indywidualny, stronniczy. subiektywizm nazwa różnych teorii filoz., doktryn, które za punkt wyjścia przyjmują podmiotowe (subiektywne) doznanie, a nie obiektywną rzeczywistość, kierowanie się osobistymi względami, upodobaniami, obawami, uprzedzeniami i pragnieniami w ocenie faktów i jako miernikiem zła i dobra. *** Po głębokim przemyśleniu (tak, czasem mi się to zdarza ;-) doszedłem do wniosku, że o obiektywizmie można mówić dopiero z pewnej czasowej perspektywy... To właśnie wielość subiektywnych wypowiedzi składa się na obiektywny obraz rzeczywistości. Chciałoby się, aby każdy kto wypowiada się publicznie starał się być obiektywny, albo żeby przynajmniej dążył do obiektywizmu - zgodnie z pierwsza częścią definicji bezstronny, wolny od uprzedzeń; rzeczowy, odpowiadający rzeczywistości; Niestety druga część definicji niejako wyklucza możliwość istnienia obiektywnych wypowiedzi... istniejący niezależnie od czyjejkolwiek świadomości ... bowiem każdy z nas jest indywidualną jednostką która ma swoją własną świadomość i emocje do tego czasem piszemy coś na gorąco, bez dystansu... ma to swoje wady i zalety. Nie wyobrażam sobie wypowiadania jakichkolwiek treści bez wpływu świadomości, przemysleń i przekonań. Obiektywizm w tym aspekcie wydaje się... pewnym ideałem, do którego można próbowac się zblizyc, ale jako taki obiektywizm jest w rzeczywistości nierealny, dopóki to ludzie a nie komputery będą pisać relacje. A Skoro tak, to zaryzykuję postulat: PRECZ Z OBIEKTYWIZMEM! NIECH ŻYJE SUBIEKTYWIZM! Szanujmy subiektywne wypowiedzi, nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy. Po to są właśnie komentarze żeby wyrazić swój SUBIEKTYWNY punkt widzenia. Dzięki temu kolejne osoby czytając artykuł oraz komentarze, będą mogły wyrobić sobie własne zdanie, oparte na wieloaspektowych przemyśleniach różnych komentatorów. Tylko biorąc pod uwagę różne rację zbliżymy się do ideału, którym jest obiektywizm. Polemizujmy, nie zgadzajmy się ze sobą, nie obawiajmy się emocji ale - szanujmy się nawzajem. W wypowiedzi Michała ja nie znajduję słów niechęci do Qftrów. (protekcjonizm?) Widziałem cały koncert zespołu ale miałem wrażenie, że Qftry dały normalny, bardzo fajny koncert, być może faktycznie bez specjalnego ognia ale o ile znam Qftry to ich styl zasadniczo jest dość stonowany i spokojny co nie znaczy ze bez życia. Szanty klasyczne są jakie są… monotonne, ich celem była koordynacja pracy, a nie rozbawianie załogi… Spiewając szanty klasyczne - byli SOBĄ... dlatego ja nie mogę mówić o jakimkolwiek zawodzie - Quftry były dokładnie takie jakie znam i lubię - dlatego w tym fragmencie nie podzielam zdania Michała. Qftry być może faktycznie rzadziej są spotykane w Polsce niż kiedyś ale zapewniam Was, że godnie reprezentują polskie Szanty za granicami kraju. Nie chyba zespołu w Polsce który w ostatnich latach tak wiele koncertów zagrałby za granicą. Jurek Porębski "jeździł po bandach" prowadząc konferansjerkę (…)niepotrzebna kąśliwa uwaga w kierunku Kamila Piotrowskiego - "A ile ty synku masz lat? Jak myśmy zaczynali to ciebie jeszcze na świecie nie było"). Faux pas Panie Jerzy. Niestety nie byłem świadkiem tego zdarzenia więc nie mam swoich obserwacji - ale zgodnie z tym co powiedział Kamil - zachowanie Jurka było po prostu żartem. Być może niezbyt udanym, ale na pewno bez złych intencji. Kamil zapewnił mnie, że nie poczuł się w żaden sposób urażony a raczej rozbawiło go to. Skoro jednak Autor artykułu odebrał zachowanie Jurka jako przykre - to warto sprawę przemyśleć i obgadać z samym Jurkiem. Jestem przekonany, że łatwo da się tę kwestię rozwiązać. Jurek powinien wziąć pod uwagę, że Autor mógł nie być jedyną osobą, która z przykrością odebrała jego zachowanie. Dla mnie potwierdza to obserwacje że granice poczucia humoru u każdego człowieka są trochę inne dlatego w publicznych wystąpieniach warto zważać na słowa… choć nie da się do końca przewidzieć co kogo może urazić. Z drugiej strony PRECZ Z POPRAWNOŚCIĄ POLITYCZNĄ! Złoty środek niech będzie rozwiązaniem. Recenzja z koncertu piątkowego nie jest recenzją obiektywną. Jest przesiąknięta nutami protekcjonizmu i żelaznej kurtyny Ślaskiego Świata Szant :-) PROTEKCJA !!! PROTEKCJA !!! PROTEKCJA !!! OBOSZ…uff, cieszę się ze smajla na końcu tej wypowiedzi, i rozumiem, że ta ŻELAZNA KURTYNA to miał być żart. Jednak co do PROTEKCJI – to warto zajrzeć do słownika wyrazów obcych. Autor w swojej wypowiedzi nie zawarł ani nuty protekcjonizmu. Wyraził w charakterystyczny dla siebie sposób swoje subiektywne odczucia, dając pełne pole do popisu dla tych, którzy się z nimi nie zgadzają. Nic więcej. A z innej beczki… Śląskie zespoły rzadko grają na Śląsku wbrew pozorom. Jak nie wierzycie to zajrzyjcie do archiwum koncertów na odpowiednich stronach i zobaczcie w jakich miastach najczęściej grają zespoły ze Śląska. Co zaś się tyczy Śląskiego Towarzystwa Wzajemnej Adoracji w skrócie: Ś(wiń)TWA to jestem dumny ze należę już do dwóch podobnych towarzystw... drugie to :) Grupowo-Szantymaniakowe Towarzystwo Wzajemnej Adoracji G(łup)STWA .... wrodzony wdzięk i kultura osobista powstrzymuje mnie przed tym by powiedzieć: ludzie puknijcie się w głowy... więc tego nie powiem. ;-) Mam w ramach protestu zamiar niniejszym założyć kolejne towarzystwo Maćkowe –Ogólnopolskie Niezależne Towarzystwo Wzajemnej Adoracji – MONTWA, którego celem będzie instytucjonalne, bezkrytyczne, uwielbienie dla wszystkiego co robię i piszę. palec pod budkę bo za minutkę zamykam budkę…hehehe. UWAGA URBI ET ORBI !!! SZANTYMANIAK JEST OTWARTY NA KAŻDY ZESPÓŁ SZANTOWY BEZ WYJĄTKU pod jednym, jedynym warunkiem... że ten zespół się zgłosi i będzie dbał SAM o swoje interesy. Jeśli jakiś zespół nie dba o dodawanie informacji o tym co robi, gdzie gra, co nagrał, gdzie wyjechał to niech jego fani nie maja pretensji lub niech mają pretensje tylko do tego zespołu że nie wspomina się o nim w Szantymaniaku. Napiszcie do waszych ulubionych zespołów maile z prośbą o dodawanie informacji o koncertach czy innych projektach. To proste – jeśli zobaczą, że Wam na tym zależy to się zmobilizują. A jeśli nawet dla Was tego nie zrobią – to wyciągnijcie wnioski. Czy uwierzycie, że tutaj nikt nie blokuje, ani nie przetrzymuje ŻADNYCH napływających informacji. Nikomu dotychczas nie odmówiłem uprawnień do publikacji NOWIN, ARTYKUŁÓW i KONCERTÓW. Dwa lub trzy artykuły zablokowałem dyscyplinarnie w związku z niechlujnym przygotowaniem i tragicznym poziomem stylistyczno-ortograficzno-interpunkcyjnym artykułów. Usunąłem dwie osoby z grona reporterów na ich własną prośbę oraz jedną dyscyplinarnie za wyżej wspomniane, obrażające intelekt czytelników – artykuły na poziomie: „Kali ókraźć Krowę”. Usuwamy regularnie SPAMerskie wpisy z adresami stron w księdze gości i usunęliśmy 3 obraźliwe i pełne wulgaryzmów komentarze rzez cały okres działalności portalu. Przy okazji dziękuję że tak mało – to świadczy o wysokiej kulturze polskich Żeglarzy i Szantymaniaków i osobiście jestem dumny z przynależności do tego elitarnego środowiska. Ludzie! Zrozumcie i wybaczcie! Ja nie będę chodził za każdym Zespołem czy Organizatorem i błagał o to, żeby ów dbał o swoje interesy :-). Nie mam na to ani czasu, ani ochoty. Wystarczająco dużo robię, codziennie pomagając tym którym na tym zależy, żeby się przejmowac tymi którzy mają to gdzieś. Brak informacji o koncertach danego zespołu - jak dla mnie - oznacza brak szacunku tego zespołu do swoich fanów. Ale to moje zdanie nie koniecznie musza je podzielać te zespoły, które z wyboru nie zamieszczają informacji o koncertach. Jeśli nie szanują i nie liczą się z rolą Internetu oraz portali takich jak Szantymaniak czy SAP to ich sprawa. A na poważnie - Śląskie zespoły i organizatorzy imprez wniosły do środowiska szantowo zeglarskiego wiele... tak wiele że najwyraźniej trzeba upływu czasu i dystansu żeby to docenić i zrozumieć. Żaden ze Śląskich zespołów - daje za to moją niewiele wartą głowę... nie ma intencji ani przyjemności konfliktowania się z zespołami i ich fanami z innych regionów Polski. W 99 przypadkach na 100 łaczą nas serdeczne kontakty i przyjacielskie stosunki. Co nie znaczy - że jako przyjaciele nie możemy się wzajemnie krytykować. ___Konstruktywna___ krytyka jest bardzo dobra. Można się jedynie spierać czy robić to publicznie czy nie. Mnie na przykład przekonuje się najlepiej przy piwie :) hehehe Wierzcie albo nie... miasto pochodzenia zespołu nie ma tu najmniejszego znaczenia. Lokalne animozje są mi obce. Kocham tak samo Sosnowiec jak i Katowice, nie rozróżniam Śląskich Szantymaniaków od Zagłębiowskich Szantymaniaków, nie mam uprzedzeń do ludzi ż Warszawy, Krakowa, Białegostoku, Nowego Jorku, Szczecina, Gdyni, Paimpol, Łódzi, Kielc czy Cobh! Każdy z zespołów niemal wszędzie w Polsce ma przynajmniej jednego serdecznego znajomego lub fanów, za którymi tęskni i do których chce wracać. Z Qftrami zacieśniliśmy starą przyjaźń podczas wspólnego wyjazdu do Francji :-) i wszelkie sugestie o instytucjonalnej niechęci "ŚTWA" do Qftrów czy jakichkolwiek innych zespołów są KOMPLETNĄ BZDURĄ. Uczmy się wszyscy (ja wciąż się uczę i różnie mi to wychodzi) przyjmować krytykę ze spokojem, szacunkiem i dystansem - co nie oznacza koniecznie od razu pochylonej głowy wobec każdej krytycznej wypowiedzi :-) Znajmy swoją wartość i bez kompleksów ... róbmy swoje, nie zamykając się na krytyczne uwagi innych. Nie znaczy to ze mamy je podzielać albo się z nimi zgadzać. Sssciskam Wszystkich YenJCo Z „Innego Zespołu„ PS pozwólcie że będziemy sobą, bo piękno tkwi w różnorodności. Dzięki temu, że różnimy się od siebie wszyscy potrafimy być dla kogoś atrakcyjni. I niech to będzie małe przesłanie przyjaźni i tolerancji. A…jeśli ktoś ma już torsje na widok czy dźwięk Bananów – to proponuję niech sobie w końcu zmieni płytę w odtwarzaczu ;-) ;-) Macieyco. Cholera ciekawe czy ktoś tu dotrze… przepraszam… za długość wypowiedzi.
Odpowiedz na ten komentarz
KAMiL

wysłano: 1:7,28 luty 2006

Wiem, że "Dzikie Róże", nie mam pojęcia dlaczego mi to umknęło, pewnie dlatego, że korektę njusów robiłem gdzieś o 4 nad ranem po prawie 40 godzinach "walki non stop" - przepraszam DZIKIE RÓŻE!!!
Odpowiedz na ten komentarz
Jaro20

wysłano: 10:59,28 luty 2006

YenJCo napisał: Cholera ciekawe czy ktoś tu dotrze, przepraszam za długość wypowiedzi. Dotarłem do końca i niniejszym stwierdzeniem, że podpisuję się pod tym co napisałeś proszę o dołączenie do ŚTWA i GSTWA (Nad MONTWA się zastanowię :P) Pozdrawiam wszystkich a szczególnie tych (nie mylić z Tychami :)) którzy moją wypowiedź szufladkują do "właziwdupctwa" ;DDD
Odpowiedz na ten komentarz
Festiwal Serwy

wysłano: 11:1,28 luty 2006

zaprasza 5 sierpnia w sobote (a mam nadzieje ze także w piatek 4 sierpnia) na najbardziej czadowa impreze szantowa sezonu. Mam duzą nadzieje że Szantymaniak obejmie patronat nad ta jedyną w swoim rodzaju imprezą. W tym roku wystapia same diabły i demony szant: Latajacy Holender Smuglers Mietek Folk Orkiestra Dni Naszych Strefa Mocnych Wiatrów Na pewno będzie najlepsza technika estradowa w historii festiwali szantowych jak również wiele niespodzianek i atrakcji. Rock-Szanty zapraszaja na Serwy k/Augustowa Oficjalna strona www.festiwalserwy.pl Gratulacje z okazji Trzynastki i zapraszamy do nas.
Odpowiedz na ten komentarz
Jaro20

wysłano: 11:10,28 luty 2006

... wczoraj trafiłem na notatkę w Dzienniku Polskim w Krakowie o koncercie finałowym Shanties. Wymieniono większość nagrodzonych i wyróżnionych a mnie najbardziej rozbawiło, że Flash Creep wyróżniono (wg DP) za pieśń "Cukier do łodzi" :DD
Odpowiedz na ten komentarz
Paweł "Synchro" Jędrzejko

wysłano: 11:26,28 luty 2006

Kochani, Mam propozycję: spacerek po jakimś ładnym oprószonym śniegiem parku lub uspokojonej zimowym chłodem plaży dobrze by wszystkim zrobił. Tak jak Grześ napisał: NAPRAWDĘ jesteśmy zaprzyjaźnieni, a wymiana zdań - nawet gorąca - dopóki nie opiera się na argumentach ad hominem, czyli takich , które konstruuje się złośliwie i bezpodstawnie żeby dopiec jakiejś osobie, jest nie tylko nieunikniona w WOLNYM portalu, ale także wskazana. Uważam, że zbyt dużo energii poświęcamy na werbalne przepychanki, a za mało na konstruktywne rozważania dotyczące rozwoju naszego środowiska, organizacji koncertów i wielu innych problemów, które w kontekście niedostatków finansowych Instystucji kultury stają się coraz bardziej istotne. Więc może zamiast debatować nad tym, czy Śląsk jest be a Śląscy Szołmeni fe, zamiast tworzyć słowną otoczkę stanu wojny między zespołami - Szanowni Państwo debatujący zastanowią się jak poszukać pieniążków na to, żeby można było ściągnąć zespoły, których koszty dojazdu są wysokie na Śląsk i jak spowodować, żeby nastąpił dopływ środków do budżetów festiwali. To jest poważne zadanie - zdecydowanie trudniejsze, niż obrzucanie sie inwektywami. Synchro
Odpowiedz na ten komentarz
KK

wysłano: 12:35,28 luty 2006

Jaro20 napisał: ... wczoraj trafiłem na notatkę w Dzienniku Polskim w Krakowie o koncercie finałowym Shanties. Wymieniono większość nagrodzonych i wyróżnionych a mnie najbardziej rozbawiło, że Flash Creep wyróżniono (wg DP) za pieśń "Cukier do łodzi" :DD To pewnie dlatego, żeby Jeżowi słodziutko było ;)
Odpowiedz na ten komentarz
Koniu

wysłano: 12:44,28 luty 2006

Chętnie bym wysłuchał opini na temat samego koncertu, zamiast wzajemnych inwektyw czy zarzutów... Może znajdzie się ktoś chętny, kto opowie o swoich wrażeniach - najlepiej ktoś z widowni, może nawet szanownego grona jurorów? :))) Pozdrawiam :)
Odpowiedz na ten komentarz
Jaro20

wysłano: 12:49,28 luty 2006

Jestem typowym odbiorcą muzyki szantowej (ogólnie biorąc). Moje wypowiedzi w poniższym tekście w żaden sposób nie są poparte znajomością mechanizmów odrganizowania koncertów, festiwali itp... ale własne zdanie mam i czasami nie nie waham się go użyć ;))) Romek napisał: Wydaje mi się że sprawy finansowe tzn. koszty dojazdu nie mają żadnego znaczenia. MOIM zdaniem ma. Podlicz koszt dojazdu zespołu np 4 osobowego, w którym każdy z muzyków mieszka w innym mieście (przykładowo) odległym od miejsca koncertu o no 450 km. Każdy jedzie oddzielnie, czy to PKP czy samochód... koszty są ponoszone. Nie mają znaczenia? Romek napisał: Jeśli zprasza się Mechaników, Stare Dzwony, Perły i Cztery Refy to faktycznie może tych pieniążków brakować. No właśnie, a jednak pieniążki są ważne? Nieważne czy koszt dojazdu wliczy się w gażę zespołu czy nie. Jest mowa o wynagrodzeniu dla zespołu (zespołów) Romek napisał: Rozwiązanie - zamiast 4 zespołów z najwyższej finansowej półki wziąść 8 które zagraja za tyle samo biorąc o połowę mniej niż gwiazdy !!! NIE, nie i jeszcze raz nie. Wypowiadam się w kontekście festiwalu Shanties, ponieważ dyskutujemy w komentarzu do artykułu własnie nt Shanties. Jako typowy (jak pisałem na wstępie) słuchacz, na festiwalu który nie je określiłem jako Festiwal Festiwali życzę sobie zobaczyć i usłyszeć, no dobra, napiszę to: Gwiazdy Z Najwyższej Półki. I jeśli jest ich 4 to niech będą 4 i niech zaśpiewają w czasie przewidzianym dla 8. Z punktu widzenia słuchacza nie interesują mnie koszty jakie są z tym związane. To zawsze jest problem i ciężka praca Organizatorów. Romek napisał: I to jest droga aby dać szanse tym mniej znanym, bo jak inaczej mogą się zaprezentować publiczności !!! Nie zgadzam się. Jeśli prawdą ma być to co piszesz to po co są konkursy na festiwalach przez cały rok szantowy? Czy nie po to aby wyróżnić tych zdaniem jurorów najlepszych z konkursowiczów, czyli młodych kapel? Czy nie po to jest styczniowy konkurs Shanties aby spośród wcześniej wyróżnionych, najlepszych wybrać tych Wybitnie rokujących? Ja jestem za takim własnie sposobem promowania wykonawców. Uważam go za słuszny. A proceder jak to napisałeś: Romek napisał: zamiast 4 zespołów z najwyższej finansowej półki wziąść 8 które zagraja za tyle samo biorąc o połowę mniej tak naprawdę niszczy ruch szantowy. Dlaczego? Nie będę pisał. Odpowiedzi poszukaj w archiwum grupy dyskusyjnej pl.rec.zeglarstwo.szanty Pozdrawiam
Odpowiedz na ten komentarz
Grzegorz "Greegus" Hatylak

wysłano: 13:48,28 luty 2006

A jesli chodzi o koncert to kompletnie nie rozumiem (SUBIEKTYWNIE psia jucha) werdyktu Jury w temacie Stana Hugilla. Tonamów lubie i cenie ale jak oni zaspiewali szntowo klasycznie to ja jestem kardynał hiszpański. I podkreślam ze nic ma tu do rzeczy źe są ze Sląska... I to źe marzyl nam się piąty Hugill tez nie ma nic do rzeczy. Obym sie mylil ale dostali nagrode za to ze sie zeszli czy jak kto woli reaktywowali choc trzeba przyznac ze fajnie spiewali ale ja mam inne wyobrazenia co do klasyki Jeze zagraly fajnie choc nazwac to szantą to tez troche na wyrost ale jak grali i spiewali (stalem akurat za scena szykujac sie na wejscie) to oczyma wyobrazni widzialem te baltyckie fale. Najbardziej podobal mi sie Rysiek Muzaj z Siurawa ale zanim weszli Poręba z Korkiem . Nie widzialem i nie slyszalem koncertu tambylców czyli Foreignesów czyli przyjezdnych nad czym ubolewam. Ryczące... z dwoch zapowiadanych za kulisamo premier slyszalem tylko jedna (ech te zycie towarzyskie) i choc nienajgorsza to z butów mnie niestety nie wyszarpalo... Mechaników slyszalem z korytarza wiec piate przez dziesiate..
Odpowiedz na ten komentarz
Koniu

wysłano: 14:20,28 luty 2006

na co czekałem, krótko na temat, opisane własnych subiektywnych odczuć :))) proszę o więcej :) serdecznie pozdrawiam!
Odpowiedz na ten komentarz
Ernesto M

wysłano: 16:2,28 luty 2006

Nie widzialem i nie slyszalem koncertu tambylców czyli Foreignesów czyli przyjezdnych nad czym ubolewam. Szkoda ze nie slyszales naszych "tubylczych innowierców"... naprawde jasny punkt festiwalu... na szczescie doceniony przez jury. Erni
Odpowiedz na ten komentarz
Paweł "Synchro" Jędrzejko

wysłano: 16:16,28 luty 2006

Romek napisał: Wydaje mi się że sprawy finansowe tzn. koszty dojazdu nie mają żadnego znaczenia. Jeśli zprasza się Mechaników, Stare Dzwony, Perły i Cztery Refy to faktycznie może tych pieniążków brakować. Rozwiązanie - zamiast 4 zespołów z najwyższej finansowej półki wziąść 8 które zagraja za tyle samo biorąc o połowę mniej niż gwiazdy !!! I to jest droga aby dać szanse tym mniej znanym, bo jak inaczej mogą się zaprezentować publiczności !!! Widzisz Pan, Panie Romku, niestety przy wszystkich dobrych intencjach nie ma an do końca racji. Powie to Panu każdy organizator festiwalu. A jeżeli jest PAn absolutnie przekonany, że mydlę - uprzejmie proszę zorganizować jeden festiwal i spowodować, żeby Instytucja Kultury pod której egidą Pan to zrobi nie zgodziła się na to po raz ostatni. Chyba, że Pan jest niezależnie zasobnym człowiekiem, wówczas - ja sam uprzejmie Pana poproszę o dofinansowanie Zęzy! Synchro
Odpowiedz na ten komentarz
YenJCo

wysłano: 18:32,1 marzec 2006

W najnowszym numerze "Szantymaniaka" jest błędny adres www na jakich stronach można znaleźć informacje dotyczące Cobh Maritime Song Festival. Pierwszy adres powinien wyglądać następująco: http://www.iol.ie/~cobharts/, natomiast wchodząc na drugi adres pokazuje się coś takiego: www.cobhmaritimesongfestival.com is currently registered for a client... (...) Alicja __________________ Dziekuję za maila. YenJCo
Odpowiedz na ten komentarz
KAMiL

wysłano: 23:26,1 marzec 2006

ten adres będzie aktywny za moment... jak donosi PEG! :)
Odpowiedz na ten komentarz
KAMiL

wysłano: 23:33,1 marzec 2006

YenJCo napisał: Pierwszy adres powinien wyglądać następująco: http://www.iol.ie/~cobharts/, YenJCo taki adres dostałem od organizatorów :( ten drugi będzie aktywny niebawem
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI