Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Nowiny

Niech żyje Cobh!

Ze smutkiem czytałem wiadomość wysłaną przez Peggy Sue Amison, dyrektor Sirius Art Center w Cobh w Irlandii, w której informuje o zawieszeniu z powodów finansowych Cobh Maritime Song Festival.

To,

...

Ze smutkiem czytałem wiadomość wysłaną przez Peggy Sue Amison, dyrektor Sirius Art Center w Cobh w Irlandii, w której informuje o zawieszeniu z powodów finansowych Cobh Maritime Song Festival.

To, jak mawia Pat Sheridan, "jedyny festiwal w Irlandii, gdzie tak głośno słychać szanty". Dodam od siebie - jedyny, jaki znam, gdzie obok folkowych gwiazd, takich jak Sharon Shannon, Eleanor McEvoy, Patrick Street, śpiewają szantymeni: Johnny Collins i Jim Mageean, gdzie słychać także polskie zespoły żeglarskie (Banana Boat, Prawdziwe Perły) i (sic!) turystyczne (Siudma Góra).

Od kilku lat z radością tam bywam, bo wiem, że spotkam tam wielu znajomych. Ze względu na liczną polską społeczność hrabstwa Cork, to bardzo polski festiwal. Z roku na rok rosła polska grupa wolontariuszy, pracujących przy festiwalu oraz widzów. Za ich sprawą i gospodarzy oczywiście, załogi Sirius Art Center, każdego roku czułem się tam jak w domu.

Mimo iż festiwal został zawieszony, wierzę Peggy i trzymam kciuki, że stało się to tylko w tym roku. Sam osobiście zamierzam podtrzymać moją małą tradycję i także w tym roku spędzić kilka majowych dni w Cobh. Jestem pewien, że mimo braku festiwalu znajdą się chętni do wspólnego pośpiewania w pubie, do pogaduszek przy Guinnessie, do nocnych wędrówek po tym przeuroczym miasteczku. Kto się dołączy?

 

Kamil Piotrowski /Sąsiedzi/


Informację wprowadził(a): Kamil "KAMiL" Piotrowski - godz. 14:7, 23 styczeń 2009, wyświetlono: 573 razy

Dziadek Władek

wysłano: 9:20,26 styczeń 2009

"jak mawia Pat Sheridan, "jedyny festiwal w Irlandii, gdzie tak głośno słychać szanty"." - można przeczytać. No i - jak pisze Kamil - piosenkę turystyczną:-) W sumie można uprawiać turystykę pod żaglami - i pieszo - a o tej pieszej faktycznie Siudma Góra śpiewa wspaniale. No - ale żeby zaraz "zrujnować" Irlandię i Festiwal? Dobrze, że miasteczko się ostało:-):-) - bo dość "krewkie" zespoły z Polski tam jeździły:-) Wróci!!!:-) Może już za rok:-)
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI