Nowiny
Nowy SZANTYMANIAK 1(26)/2009 już jest!
I znów udało się nam wydać kolejny numer "Szantymaniaka". Tym razem była to walka na śmierć i życie. Kryzys bowiem dopadł i naszych reklamodawców, ale udało się :-)
Wielkie podziękowania za wykupienie reklamy i wsparcie "Szantymaniaka" należą się
...I znów udało się nam wydać kolejny numer "Szantymaniaka". Tym razem była to walka na śmierć i życie. Kryzys bowiem dopadł i naszych reklamodawców, ale udało się :-)
Wielkie podziękowania za wykupienie reklamy i wsparcie "Szantymaniaka" należą się Adamowi Raudo (UnitedTarget), Sławkowi Sobotce (Czarna Perła), Wydawnictwu Wielki Błękit (wydawca śpiewników żeglarskich), organizatorowi trasy koncertowej 3 znakomitych skandynawskich zespołów folkrockowych TYR, ALESTORM i HEIDEVOLK oraz zespołom "Pchnąć w tę Łódź Jeża" i "Sąsiedzi" - którzy wykupili reklamy - czyniąc wydanie "Szantymaniaka" możliwym.
Wielkie podziekowania należą sie również forumowiczom, którzy wsparli "Szantymaniaka" indywidualnymi wpłatami.
Bez Was wszystkich wydanie tego numeru byłoby niemożliwe.
Więcej o zawartości numeru oraz pdf tutaj...
Dziękuję wszystkim za wsparcie
Maciej Jędrzejko
***
PS. Osoby zainteresowane wsparciem Szantymaniaka proszę o kontakt indywidualny pod adresem redakcja@szantymaniak.pl
Informację wprowadził(a): Maciej "YenJCo" Jędrzejko - godz. 1:20, 20 luty 2009, wyświetlono: 182 razy
| YenJCo |
wysłano: 3:2,20 luty 2009
DUBLINERS a nie DUBBLINNERS...
jjaassnnaa ciasna w ogon całowana !
aa ww ooggóóllee ttoo wwiinnaa SmuGGlersów i tych podwójnych jubileuszy ;-)
moja wina.
ppooddwwóójjnniee pprrzzeepprraasszzaamm
yyeenn
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Jaro20 |
wysłano: 13:24,21 luty 2009
W artykule Zejmana pt.: "Jubileusze, czyli patrz jak ten czas..." na stronie 20-tej napisano (mniej więcej w połowie pierwszej kolumny):
"Każdy średnio inteligentny konsument internetowy z cipowym dzyndzelkiem zawierającym milion ściągniętych utworów (...)" ;-)
Albo to tak zwany "chochlik" albo celowa konstrukcja słowna (liczy się intencja autora).
Bo jeśli potraktować to jako "chochlik" - to powinno być "czipowy" (spolszczenie) albo "chipowy" (z angielska).
Jeśli natomiast "cipowy dzyndzelek" był określeniem odtwarzacza w kształcie hmmm... dosłownym ;-) to chylę czoła przewidywaniom autora (a może o czymś nie wiem.. technika wszak gna do przodu, trudno nadążyć i już takowe urządzenie istnieje?) o nowej generacji odtwarzaczy, które nie tylko zadowalają słuchacza muzyką podawaną wprost do uszu a i wibrują... mnożąc doznania dowcip... (żartobliwie?) :-D
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Diablica;) |
wysłano: 21:4,21 luty 2009
Jaro-umarłam :D
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| YenJCo |
wysłano: 11:0,23 luty 2009
Zapewniam Cię Jaro że to nie błąd hehe :-)
To "licentia poetica" Kovala :-)
Sssciskam
yen
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Grzywa |
wysłano: 13:4,23 luty 2009
coś się dużo pisze o P.I.P.A.-ch, cipach....:))
|
| Odpowiedz na ten komentarz |