Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Nowiny

"Lucjusz" Michał Kowalczyk nie żyje

Dzisiaj rano po długiej i ciężkiej chorobie zmarł "Lucjusz" Michał Kowalczyk, lider zespołu Spinakery, autor wielu żeglarskich przebojów (Na Mazury!, Gruby, Biała sukienka, Przyjaciółka żeglarzy).

Fot. Tomasz Goliński

Wczoraj zagraliśmy w Krakowie ostatni "lucki" koncert. Opowiadałem ludziom o stanie zdrowia Lucjusza, wielu dopytywało osobiście. Informowałem, że zgodnie z opinią lekarzy może żyć jeszcze kilka lat i stan może się poprawić.

Nad ranem wracałem do domu. Patrzyłem, jak wschodzi słońce. Za fotelem mały pliczek plakatów i materiałów, które zamierzaliśmy z Grzywą rozwiesić w pokoju Lucjusza. Grzywa wczoraj pobrał z "Korsarza" banner "luckiego grania". W "10B" Grześ Kogut przygotował własne materiały do tego pokoju.

Myślałem - po tym weekendzie wpadniemy do Lucka, powiesimy to gdzie się da, skombinujemy jakiś odtwarzacz, przywieziemy płyty i poprosimy, żeby pielęgniarki puszczały mu jego własną muzykę.

Tak było, kiedy Romek Roczeń trafił bez przytomności do szpitala - i pomogło.

Wiedziałem, że założony plan akcji wykonaliśmy z naddatkiem, wiem też, że daliśmy Markowi czas i możliwości na ustabilizowanie sytuacji. Co dało efekty w zabezpieczeniu losu ich obu na więcej niż planowaliśmy.

Miałem też nadzieję, że Lucjusz wróci do nas świadomością i że będzie mógł osobiście przekazać podziękowania, popatrzeć na plakaty rozwieszone w jego pokoju, założy koszulkę wyprodukowaną specjalnie na tę okazję. Może da się w niej sfotografować i dodać to zdjęcie do świeżych nowin o poprawie jego zdrowia.

Tak sobie jechałem i myślałem.

Zagapiłem się jednak i rozładował mi się telefon. Wszedłem do domu, zasnąłem, a ładowarka została w samochodzie...

...z plakatami, płytami i całym moim pozytywnym myśleniem.

 

Kiedy już odpaliłem telefon, w poczcie głosowej znalazłem prośbę od Marka Kowalczyka o kontakt.

Zadzwoniłem...

 

...dziś o 10:20 "Lucjusz" Michał Kowalczyk, autor, twórca i muzyk odszedł od nas na zawsze.

Odszedł z tego świata.

Z tego świata, ale nie z naszych serc i pamięci.

 

Właśnie zadzwonił Grzywa. Ma chłop rację - Bóg i los pozwolili nam na zrobienie tego, co zamierzaliśmy i niczego więcej. Lekarzom nie dali szansy. Tak miało być.

 

Pamiętać...

...tak wielu ludziom przyjdzie mi podziękować. Teraz martwię się, żebym sam o kimś nie zapomniał, kogoś nie pominął. A podsumować całość trzeba. Smutne to będzie sumowanie.

 

Pamiętajmy o Lucjuszu - człowieku, autorze i twórcy.

Informację wprowadził(a): Tomasz "Emeryt" Lenard - godz. 17:44, 1 maj 2010, wyświetlono: 6319 razy

Maciej Jędrzejko

skąd: Sosnowiec/Tychy / Poland

wysłano: 19:46,1 maj 2010

(')

Się masz witam Cię
Ważną sprawę mam
Pakuj bety swe
I leć ze mną tam...

Dziękuję Ci Lucku.
Bandera do pół masztu.

Emeryt za wszystko co zrobiłeś kapelusz do ziemi.

Trzymaj się Marku.
Jesteśmy z Tobą.
yen
Odpowiedz na ten komentarz
Maciej Jędrzejko

skąd: Sosnowiec/Tychy / Poland

wysłano: 19:47,1 maj 2010

Wstążkę zawiesimy jak tylko cicik będzie przy komputerze.
Odpowiedz na ten komentarz
Piotr Zadrożny

wysłano: 21:31,1 maj 2010

Szkoda, że dobrzy ludzie odchodzą ... <'><'><'>
Odpowiedz na ten komentarz
Rafał Biczyk

skąd: Warszawa / Poland

wysłano: 16:8,2 maj 2010

Wielka strata, Wielka przez duże W bo i sam Lucjusz był nie mały!
Miał super pomysły niektóre zupełnie niezwykłe ja nigdy nie zapomnę zaproszenia do słynnego baletu grubasów, który Lucjusz tworzył i podobno stworzył choc ja tego nigdy nie widziałem...
Pisał świetne piosenki a moim zdaniem to srodowisko szantowe może powtarzać za wieszczem : My wszyscy z niego...
Cześć Lucjuszu, my wszyscy równi w obec czasu i płomienia...
Czołg.


__________________
Czołg
Odpowiedz na ten komentarz
mrufa ;-)

wysłano: 20:46,2 maj 2010

Skrzynkę piwa mam, Ty otwieracz weź,
Napić Ci się dam, tylko mi ją nieś,
Coś rozdziawił dziób i masz głupi wzrok?
No nie stój jak ten słup,
Z Węgorzewa na Ruciane wykonamy skok.

Lucku dołączyłeś na zielonych łąkach
do Józka, Darka, Andrzeja i tworzycie coraz większą orkiestrę
Odpowiedz na ten komentarz
Maciej Jędrzejko

skąd: Sosnowiec/Tychy / Poland

wysłano: 23:31,4 maj 2010

Informacja nadesłana do redakcji od Tomka Lenarda

12 maja 2010 roku o godzinie 12:30 w kościele murowanym warszawskiego Cmentarza Bródnowskiego (wejście od ul. Św. Wincentego) rozpocznie się msza żałobna, po której nastąpi wyprowadzenie urny z prochami "Lucjusza" Michała Kowalczyka, zostaną one złożone na tym cmentarzu w alei 80 A rząd 2 kwatera 13.
Odpowiedz na ten komentarz
Michał Nowak

wysłano: 23:53,4 maj 2010

18 lat temu posłuchałem pierwszej kasety Spinakerów i odtąd życie nie było już takie samo...
Dzięki, Lucjusz.
Odpowiedz na ten komentarz
Andrzej Szarszewski

wysłano: 21:41,5 maj 2010

Twoje szanty uswiadomiły nam, że liczy się nie tylko żeglowanie na wielkich starych żaglowcach po morzach i oceanach, ale równie piękne oraz pełne przygód i wrażeń może być "zwykłe" żeglarstwo śródlądowe.

Dziękujemy Ci

Odpowiedz na ten komentarz
zgaga68 Joanna

skąd: Zabrze / Poland

wysłano: 13:24,6 maj 2010

Będziemy zawsze pamiętać .
__________________
zgaga68
Odpowiedz na ten komentarz
agnieszka wielgosz

wysłano: 22:17,9 maj 2010

śpij spokojnie, my i tak będziemy Cię kochać
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI