Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Nowiny

"Warszanta" - echa festiwalowe

Miesiąc temu, 8 marca, odbył się młodzieżowy festiwal, a już teraz, w drugą niedzielę kwietnia, Laureaci zagrają w warszawskim "Gnieździe Piratów".

 

"O Syrenko, daj nam radość swą piosenką" - pod takim hasłem młodzi organizatorzy i pomysłodawcy

...

Miesiąc temu, 8 marca, odbył się młodzieżowy festiwal, a już teraz, w drugą niedzielę kwietnia, Laureaci zagrają w warszawskim "Gnieździe Piratów".

 

"O Syrenko, daj nam radość swą piosenką" - pod takim hasłem młodzi organizatorzy i pomysłodawcy promowali wśród swoich rówieśników żeglarstwo wraz z jego otoczką kulturową.

I Warszawski Licealny Przegląd Szantowy WARSZANTA zakończył się sukcesem tak dużym, że zarówno organizatorzy, jak i sponsorzy snują poważne plany na kolejną edycję.

Ożywione krzątanie się w "Gnieździe Piratów" o godzinie 8 rano to jeden ciekawy obrazek. Kolejny, który zadziwiał, to kolejka zespołów rejestrujących się godzinę później w biurze festiwalowym.

Mistrz ceremonii tego dnia - Tomasz "Emeryt" Lenard, jak zwykle stanął na wysokości zadania. Charakterystyczny "przyodziewek" i zdolności krasomówcze :-), zdecydowanie pomagały młodym artystom w zapanowaniu nad tremą. Kolejne zespoły wychodzące na scenę, kolejni soliści to były miłe niespodzianki. Młodzi ludzie podeszli do tematu przeglądu naprawdę profesjonalnie. Ciekawe aranżacje, koszulki zespołowe, ba... nawet gdzieś w połowie części konkursowej wypadli na scenę obszarpani piraci w towarzystwie eleganckich oficerów, sceneria niczym z planu filmowego.

W antrakcie festiwalowym tawerna zamieniła się w salę kinową. Duży ekran na scenie i dwa kultowe filmy o żeglarstwie: "Zobaczyć morze" i "W poszukiwaniu legendy", a za zamkniętymi drzwiami obradowali Jurorzy..., choć przyznali chwilę wcześniej, ze zaskoczył ich wysoki poziom wśród konkursowiczów.

Zbyszek Murawski i Piotr Godecki - przezacne Jury, któremu przewodniczył Waldek Mieczkowski, miało nie lada problem w ustaleniu werdyktu i przyznaniu nagród. Trochę dodatkowego stresu dołożyli im na głowy organizatorzy, dostarczając listę zgromadzonych "souvenirów" do rozdzielenia. Kursy żeglarskie, obozy na Mazurach, czartery na Zegrzu, kursy SRC, podręczniki, mieszały się z gitarami, 10-kanałowym mikserem, rowerami górskimi i całkiem duuużymi workami żeglarskimi.

Ogłoszenie werdyktu Jury i rozdanie nagród no i... mała wpadka. Tłumy, które oblegały "Gniazdo" od godzin popołudniowych, mieszały się z tłumami przybywającymi licznie na wieczorny koncert gwiazdy festiwalu - zespołu Zejman i Garkumpel. Naprawdę utrudnione, delikatnie mówiąc, było wydawanie wszystkim uczestnikom gadżetów festiwalowych, koszulek, kubków termicznych... A teraz wyobraźcie sobie odjazd spod sceny na wygranym rowerze... było ciężko :-) Ale...gość honorowy przeglądu - kpt. Janusz Zbierajewski, poradził sobie i z tym sztormem.

Przyznano dwa równorzędne I miejsca, dla zespołu z LO im. Władysława IV i dla solistki, Agnieszki Kowalskiej. II miejsce - zespół Zośka na pokład. Oni też wyśpiewali sobie Nagrodę Publiczności i wyróżnienie za piosenkę autorską.

Publiczność i Jurorów, rozbawił do łez zespół TOGO, występujący poza konkurencją. Zdecydowali się wejść na scenę w ostatniej chwili i troszeczkę nie spełniali kryteriów wiekowych...:-)...jednak dla fanów Piotra Godeckiego to była nie lada gratka. Sam Juror zaszczycił ten eksperymentalny skład...

Ci, którym nie udało się zobaczyć Piotra w całkiem nowej odsłonie, będą mieli okazję, w najbliższą niedzielę, 13 kwietnia w warszawskim "Gnieździe Piratów", na koncercie laureatów, których będzie gościć sam Juror. Początek o godz. 19.00.

Pofestiwalowo pozdrawiam.

Dorota Bötther

 

           

Informację wprowadził(a): Dorota Bötther - godz. 2:3, 13 kwiecień 2008, wyświetlono: 134 razy

Jeszcze nie skomentowano tego artykułu.
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI