Nowiny
Szanty nad... Wełtawą
Za czasów, gdy socjalizm w Europie jeszcze miał się całkiem nieźle, krążył taki dowcip:
Czesi postanowili zorganizować u siebie Dni Morza. Kiedy wieść o tym doszła do Moskwy, sekretarz generalny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego tow. Breżniew
...Za czasów, gdy socjalizm w Europie jeszcze miał się całkiem nieźle, krążył taki dowcip:
Czesi postanowili zorganizować u siebie Dni Morza. Kiedy wieść o tym doszła do Moskwy, sekretarz generalny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego tow. Breżniew dzwoni do sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Czechosłowacji tow. Dubčeka i pyta zdziwiony:
- Dni Morza u was? Towarzyszu, skąd wam to przyszło do głowy? Przecież wy nie macie morza! To nie przejdzie...
Na to Dubček:
- A jak u was były Dni Kultury, to jakoś przeszło...
Nie wiadomo, jakie były ostatecznie losy imprezy z dowcipu, w każdym razie po latach od upadku systemu nasi południowi sąsiedzi udowodnili, że choć morza nie mają, nic nie stanie im na przeszkodzie, by "przemycić" nieco ducha słonych wód na swój grunt.
I tak, w ramach mariażu morza z kulturą, w dniach 12-15 czerwca br. w Pradze odbył się I Międzynarodowy Festiwal Chórów Szantowych SHANTYFEST 2008.
Wzięło w nim udział ponad 450 muzyków reprezentujących chóry z Holandii (River Scheldt Pilot´s Choir, Shantykoor De Ijsselmannen, OP Volle Kracht, De Kreunende Sluisdeuren), Niemiec (Magellan Shantychor Paderborn, Niebüller Shanty-Chor e.V., Shantychor Haselünne), Norwegii (Hermanos, Tjome Korforening) i Belgii (JaKL Shanty Choir Leopoldsburg).
Mieszkańcy Pragi i turyści mogli posłuchać tradycyjnych pieśni morza w ciekawych wielogłosowych aranżacjach z towarzyszeniem tradycyjnych instrumentów. A zabytkowe otoczenie (pieśni rozbrzmiewały w najbardziej atrakcyjnych miejscach w samym sercu miasta, takich jak Zamek Praski, Kampa, Most Karola czy Ogród Waldstein), ale także rzeka Wełtawa, popularny motyw wielu czeskich piosenek, przyczyniły się do wyjątkowej atmosfery festiwalu.
Organizatorzy zapowiedzieli, że pierwszą odsłoną SHANTYFEST niniejszym zapoczątkowują nową tradycję, w związku z czym zapraszają już na kolejną edycję imprezy, która odbędzie się w dniach 18-21 czerwca 2009 r.
Informację wprowadził(a): Joanna "Makenzen" Morawska - godz. 20:43, 21 lipiec 2008, wyświetlono: 120 razy
| elik |
wysłano: 23:40,21 lipiec 2008
Z przyjemnością przeczytałam :)
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Dziadek Władek |
wysłano: 11:53,22 lipiec 2008
"nic nie stanie im na przeszkodzie, by "przemycić" nieco ducha słonych wód na swój grunt."
No tak - duchem słonych wód jest śledź. Gdzie jak gdzie, ale w Czechach (czy też dawniej w Czechosłowacji) można go było kupić lepszego i tańszego jak w Polsce.
Mogą Czesi mieś swoje piękne "kowbojskie" zespoły i festiwale - dlaczego by nie mieli mieć "morskich"? A na dodatek potrafią się wspaniale bawić - daleko nam do nich - bardzo daleko.
Wystarczy popatrzyć na http://www.mlok.info/polski.php.
Mlok jest wspaniałym facetem - a jako ciekawostkę znajdziemy tam nasz zespół "Stonehenge". Patrząc na zabawy Czechów - wiem, że z festiwalu "szant" na pewno zrobią wspaniałe widowisko i dobrą zabawę. Zresztą sam Jozef powiedział mi kiedyś - kowboj i żeglarz mają przecież tyle ze sobą wspólnego....
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Makenzen |
wysłano: 12:46,22 lipiec 2008 |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Ela "Kwiatuch" Kołodziejczyk (Betty Blue |
wysłano: 13:33,22 lipiec 2008
Niedawno ubawił mnie do łez pewien kawał (a właściwie zasłyszany autentyk!) bardzo w temacie, który opowiedział mi Wojtek Kłodnicki z Pod Masztem.
Otóż na plenerowej imprezie szantowej w pewnej małej miejscowości jakiś pan "spod budki z piwem" pyta drugiego:
- Te, słuchaj, co to są właściwie te "szanty"?
Na co tamten odpowiada:
- To takie country, tylko zamiast o krowach, śpiewają o łodziach...
:)))))))))))))))))))
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Makenzen |
wysłano: 15:14,22 lipiec 2008 |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Andrea z Prahy |
wysłano: 9:39,23 lipiec 2008
Dzień dobry Joanna! Dziekuje bardzo for the article about our festival. Many greetings from Prague,
Andrea
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Dziadek Władek |
wysłano: 10:19,23 lipiec 2008 |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Makenzenová |
wysłano: 12:21,23 lipiec 2008 |
| Odpowiedz na ten komentarz |
| yenjco |
wysłano: 16:34,23 lipiec 2008
Makenzen tłumacz proszę, albio sio na priv - nie kazdy rozumie po czesku...
Sssciskam
yen
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Makenzen |
wysłano: 17:16,23 lipiec 2008 |
| Odpowiedz na ten komentarz |