Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Nowiny

W DŁUGIEM TA KEJA

Po raz pierwszy fani piosenki żeglarskiej spotkali się w Długiem 15 sierpnia 1993 roku - trzynaście lat temu. Z tamtego kameralnego spotkania trzy lata później zrodziła się "KEJA". Za kilka dni odbędzie się jej X, jubileuszowa edycja.

O to jak zmieniał się festiwal na

...

Po raz pierwszy fani piosenki żeglarskiej spotkali się w Długiem 15 sierpnia 1993 roku - trzynaście lat temu. Z tamtego kameralnego spotkania trzy lata później zrodziła się "KEJA". Za kilka dni odbędzie się jej X, jubileuszowa edycja.

O to jak zmieniał się festiwal na przestrzeni 13 lat, co się zmieniło na Kei od mej ostatniej wizyty (2002 r.) oraz co czeka Szantymaniaków już za kilka dni w Długiem nad jeziorem Lipie - zapytałem spotkanych w Giżycku Marka Bidola i Jurka Jakubika - organizatorów Polsko-Niemieckiego Festiwalu Piosenki Żeglarskiej KEJA.

 

- Trafiliśmy w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Strzelcach Krajeńskich na wspaniałą atmosferę, bardzo sprzyjającą festiwalowi i na ludzi, którzy szybko zrozumieli, że dla gminy festiwal piosenki żeglarskiej może być wspaniałą promocją - opowiadał mi Marek Bidol. I to prawda, bo jeśli do miasteczka, które normalnie zamieszkuje 50 osób, przyjeżdża nagle ok. 8000 ludzi, to znak, że festiwal spełnia swoje zadanie.

Od samego początku na Kei postawiono na atmosferę, na stworzenie wszystkim wykonawcom takich warunków by z ochotą wracali nad jezioro Lipie.

- Zawsze kontaktujemy się z wykonawcami, których chcemy do nas zaprosić, osobiście - mówi Jerzy Jakubik. Jeżdżą więc po festiwalach, słuchają występów zespołów, radzą się innych i... zapraszają. Przez festiwal przewinęło się już ponad 80 wykonawców. Organizatorzy Kei są na tyle obrotni, iż potrafią zdobyć środki na festiwal nawet w Unii Europejskiej. Dzięki temu wśród tych 80-ciu znalazł się chór szantowy z Niemiec (kilkadziesiąt osób).

Bardzo ważnym dla nas jest konkurs. Chcemy by przyjeżdżały na niego najlepsze młode zespoły - staramy się stworzyć im odpowiednie warunki (już nie ma noclegów w NSach - przyp.red.) i przyznać każdorazowo, oprócz słynnego już polera (z niespodzianką) wysokie nagrody pieniężne, bo zdajemy sobie sprawę ile czasu i środków taki młody zespół musi włożyć w to by zaistnieć na scenie szantowej - opowiadał mi Marek.

Spytani co się składa na sukces Kei - skromnie odpowiadają, że zespoły i publiczność. Przyciśnięci do muru przyznają jednak, że spore znaczenie dla rozwoju festiwalu mają władze lokalne, pomysłowość zaangażowanych w Keję osób i ta atmosfera, o którą dbają wszyscy. "Keja" jest też doskonale przygotowana pod względem marketingowym. Każdy zespół po festiwalu otrzymuje list z podziękowaniami oraz płytę z zapisem występu, zdjęciami i materiałami TVP3, które zostały o festiwalu wyemitowane. Festiwal ma także własny informator, naklejki (jedyna, która do dziś zdobi mój śpiewnik), koszulki, czapeczki - niewiele festiwali produkuje tak dużą liczbę gadżetów. Keja od lat ma też "dobrą prasę", bo wszyscy tu wiedzą jak ważny jest kontakt z mediami.

Zapytani co będzie ich największym osiągnięciem, sukcesem tegorocznej edycji odrzekli, iż koncert Banana Boat. Okazało się, że od siedmiu lat Marek i Jurek próbowali ich ściągnąć na Keję, najpierw do konkursu a później do koncertu - zawsze coś Bananom wypadało. Tym razem wreszcie się udało i Banana Boat wystąpi na Kei. Oprócz nich i 10-ciu zespołów konkursowych jubileusz uświetnią: laureat konkursu Keja 2005 - Bukanierzy, chór z Niemiec oraz Perły i Łotry, Zejman i Garkumpel oraz Stare Dzwony.

Program i informacje o festiwalu możecie znaleźć tutaj: www.keja.strzelce.pl

 

Zapraszam zatem nad jezioro Lipie 5 sierpnia 2006.

 

Kamil Piotrowski

Informację wprowadził(a): Kamil "KAMiL" Piotrowski - godz. 0:45, 4 sierpień 2006, wyświetlono: 723 razy

Tod

wysłano: 8:46,4 sierpień 2006

Niestety nigdzie nie mogę znaleźć informacji o zespołach konkursowych, może ktoś uchyli rąbka tajemnicy? :)
Odpowiedz na ten komentarz
Dziadek Władek

wysłano: 11:12,4 sierpień 2006

Oni - PiŁy będa oceniać i tak jedną ZWROTKĘ - więc może być cała piosenka. Oj - nie dla mnie i Ireny te Browary:-(
Odpowiedz na ten komentarz
Iśka

wysłano: 11:57,4 sierpień 2006

Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję za dobrą zabawę i niezapomnianą atmosferę na festiwalu, a zwłaszcza dla Ani Klupś, która dzielnie nam pomagała w ostatnich przygotowniach przed festiwalem. Nieocenione było jej wsparcie duchowe. Zapraszamy na naszą stronę festiwalową, mam nadzieję, że wkrótce ukażą się tam najciekawsze fotki i relacje: www.greenhorn.elknet.pl W imieniu swoim i Moni Dyrektor festiwalu Izabela Ejtel
Odpowiedz na ten komentarz
jurek

wysłano: 12:46,4 sierpień 2006

Pozdrawiam ze Strzelec. Zainteresowanych informuję, że TVP 3 ogólnopolska w dniu jutrzejszym ( 5.08.) kilkakrotnie zamieści niusy z festiwalu w Kurierach. Natomiast szeroką relację zarówno z części konkursowej jak i koncertu gwiazd zobaczyć bedzie można w TVP 3 Poznań i TVP 3 Gorzów ( terminy podamy ). A może nawet...... ale to zobaczymy i poinformujemy na bieżąco.
Odpowiedz na ten komentarz
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI