Nowiny
Wyprawa na s/y Berg do Ameryki Południowej...
Cel rejsu, pretekst... bo dla żeglarza rejs jest celem sam w sobie. Czy może - co jest wspólne wszystkim filozofującym włóczęgom - celem jest to, by wrócić do domu nieco zmienionym, nieco mądrzejszym i nowymi oczyma spojrzeć na stare rzeczy. (Tage ...
Cel rejsu, pretekst... bo dla żeglarza rejs jest celem sam w sobie. Czy może - co jest wspólne wszystkim filozofującym włóczęgom - celem jest to, by wrócić do domu nieco zmienionym, nieco mądrzejszym i nowymi oczyma spojrzeć na stare rzeczy. (Tage Voss)
Jacht o długości 13,5 metra, osiem osób załogi, Ocean Atlantycki, Ocean Spokojny
i przylądek Horn - Wyprawa do Ameryki Południowej - wyzwanie, przygoda, podróż życia, niezwykłe miejsca, wspaniali ludzie i spełnienie marzeń...
Na początku listopada 2007 jacht Berg, prowadzony przez kapitana Artura Bergiera wyruszy z Wysp Kanaryjskich na Wyprawę do Ameryki Południowej. Siedmio i pół miesięczny rejs został podzielony na osiem etapów. Podczas wyprawy jacht pokona ponad 17000 mil morskich.
Trasa tego wyjątkowego rejsu wiedzie przez siedem krajów i zahacza o najciekawsze miejsca wschodniego wybrzeża kontynentu. Załoga jachtu odwiedzi Brazylię, Urugwaj, Argentynę, Chile, Falklandy i Azory. Planowane jest także opłynięcie Przylądka Horn, który jest żeglarskim Mount Everestem. W Polsce jest tylko kilkaset osób, które tego dokonały i należą one do elitarnego grona Kaphornowców. Ośmiu członków z załogi jachtu Berg ma nadzieję dołączyć do tego elitarnego grona w lutym 2008 roku.
Więcej o Wyprawie do Ameryki Południowej na www.kubryk.pl.
Informację nadesłała:
Magdalena Czerwińska-Matysiak
Agencja Żeglarska KUBRYK - Wojciech Czerwiński
tel/fax. 22 810 00 42
tel. kom. 603 866 529
e-mail: magda@kubryk.pl
Informację wprowadził(a): Maciej "YenJCo" Jędrzejko - godz. 9:33, 22 wrzesień 2007, wyświetlono: 124 razy
| Antek Stalich |
wysłano: 9:4,24 wrzesień 2007
...o tym, czy jesteśmy portalem szantowym czy też żeglarskim ;-) Nie, żebym się czepiał, ale... ;-)
http://forum.szantymaniak.pl/viewtopic.php?t=1416
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Dziadek Władek |
wysłano: 8:10,25 wrzesień 2007
Nie ma dymu bez ognia - chyba że w cyrku.
Jesteśmy - to znaczy KTO?
Jacy - MY?
Nie każdy z czytelników Szantymaniaka musi być "forumowiczem" i brać udział w dyskusjach - często jałowych.
Taką informację jak ta - czytam z prawdziwą przyjemnością - i właśnie na tym portalu takich szukam.
Ciekawi ludzie, ciekawe wydarzenia - związane z wiatrem, przygodą..
A może ktoś podczas tego rejsu właśnie szanty będzie śpiewał? Kto wie:-)
Pozdrawiam - a żeglarzom życzę wspaniałych przeżyć.
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Antek Stalich |
wysłano: 10:4,25 wrzesień 2007
Redaktor Naczelny tego tutaj Portalu nawiązując do żeglarskiego artykułu Bongosa zaproponował dyskusję jakie tematy powinny być poruszane tutaj, na było nie było szantowym portalu. Dyskusję zamieścił -- jego dobre prawo i mądra decyzja -- na Forum.
Podtekst był taki, że jako portal tematyczny, portal piosenki żeglarskiej, portal powinien zawierać artykuły jako tako związane z pieśniami morza i jezior czy rzek.
Ten sam Redaktor Naczelny po kilku dniach zamieszcza tutaj artykuł nijak nie powiązany z szantami czy piosenką żeglarską.
Rzecz jest w konsekwencji działań. Tej konsekwencji w ogóle nie widzę.
Pozdrawiam,
Antek
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| YenJCo |
wysłano: 5:38,26 wrzesień 2007
Szanowni Czytelnicy
Prosze o wypowiedzi czy chcecie, żeby zamieszczac w portalu informacje o wyprawach zeglarskich.
zakladam ze forma tych informacji będzie conajmniej taka jak ta tutaj. Czyli nie słup ogloszeniowy ale krotka dziennikarska notka prasowa.
Prosze o dyskusję w miejscu wskazanym przez Antka.
Sssciskam
yen
|
| Odpowiedz na ten komentarz |
| Antek Stalich |
wysłano: 6:47,26 wrzesień 2007 |
| Odpowiedz na ten komentarz |