Szantymaniak poleca:

Jesteś tutaj

Wykonawcy

Morże Być

Idź do strony: 12»
Aguś

wysłano: 10:4,18 maj 2006

Polecam bardzo dobra młoda kapelka z Podkarpacia wykonuje muzyke o tematyce żeglarskiej, szante, ballade żeglarska każdy znajdzie coś dla siebie. Pozdrawiam.
Odpowiedz na ten komentarz
Kaszczu

wysłano: 13:39,18 maj 2006

Morże Być słyszałem na żywo, podczas jednego z koncertów i szczerze polecam. Chociaż chłopaki grają stosunkowo krótko, to nie jest to amatorka i kapela wykształciła juz swój dobry, charakterystyczny styl.
Odpowiedz na ten komentarz
Gabrynia

wysłano: 8:18,6 czerwiec 2006

Ja widziłam ich koncerty i próby....itp..znam chłopaków.....i co by tu jeszcze dodać???? wejdźcie na ich oficjalną stronke : www.morzebyc.kom.pl i zobacznie sami co chłopaki z podkarpacia potrafią i jak wyglądają :D pozdrawiam ......wszystkich szantymaniaków :P
Odpowiedz na ten komentarz
Biorg łańcucki wyga

wysłano: 7:28,12 czerwiec 2006

Witam wszystkich szantymaniaków a szczególnie tych którzy własnie zaglądneli na podstronke zespołu Morże Być bo napewno warto zapoznać sie z twórczością tej stosunkowo młodej formacji, to nowy trend grania muzyki żeglarskiej który napewno nie jednymu słuchaczowi przypadnie do gustu.Pozdrawiam wszystkich żeglujących,serfujących i bawiacych do rana na kei :)
Odpowiedz na ten komentarz
Biorg łańcucki wyga

wysłano: 7:30,12 czerwiec 2006

Jeszcze jedno gdzie jest jakaś wasza fotka i notka o zespole??
Odpowiedz na ten komentarz
Rober Kolebuk

wysłano: 7:41,12 czerwiec 2006

To, że grupa zamarła, nie jest raczej spowodowane trudnością w obsłudze usenetu, ale tym, że ... nie ma komu i o czym rozmawiać. Forum za to z pewością przyciągnie stada "onetowych troli". Wtedy zrobi się jazda że hej. Ale może się mylę...
Odpowiedz na ten komentarz
drake

wysłano: 7:47,12 czerwiec 2006

po pierwsze: Szantymaniak bliższy sercu, po drugie: Maciek zawsze ganił,że Szantymaniak to nie forum i w komentarzach nie wypowiadajmy się tak szeroko, bo od tego jest grupa i ..... własnie dlatego "zróby sobie naszą, szantymaniakową grupę" po trzecie: tu obsługa rzeczywiście jest łatwiejsza (przynajmniej dla takiego laika komputerowaego jak ja)
Odpowiedz na ten komentarz
NiecnyKsiaze

wysłano: 8:21,12 czerwiec 2006

Forum ma sporo zalet: Po pierwsze, jest latwiutkie w obsludze. Po drugie, zamiast suchych komunikatow rozwijanych w watkach widzimy dzialy, widzimy tematy, widzimy podglad postow. Latwo jest zalaczac zdjecia, pliki. Fora sprzyjaja rozmowie, wymienianiu pogladow, zaprzyjaznianiu sie ludzi, ktorzy nie mieli o sobie do tej pory pojecia. Forum jest przejrzyste, szybkie, nowoczesne. Problem trolli jest latwy do rozwiazania: 99% trolli jest eliminowanych przez prosta procedure: rejestracje pseudonimu z haslem. Z reszta moderatorzy sa w stanie sobie poradzic z latwoscia. Ale zadna grupa dyskusyjna czy tez forum nie istnieje bez rozmowcow. Co wiecej, zeby forum sie krecilo, moderatorami musza byc ludzie zorientowani w tematyce, znajacy srodowisko i majacy odrobinke czasu dla Forum. Jestem za Forum. Prosze pamietac, ze kiedys mowilo sie, ze lokomotywy sprawiaja, ze krowy mleka nie daja. Tak, jestesmy konserwatystami, ale takze zwracam uwage na to, ze w jachtach stosuje sie obecnie nowoczesne materialy konstrukcyjne i odeszlo sie jakby od poszycia klepkowego smolowanego, zagli bawelnianych, lin z juty, a GPS jest standardowym wyposazeniem nawigacyjnym. Nie pozostawajmy w tyle. Jestem za Forum.
Odpowiedz na ten komentarz
M. Nowak

wysłano: 9:10,12 czerwiec 2006

...ponieważ z grupy nie korzystałem, zaś na forum będę regularnie. Łatwość obsługi, dostępność... Minusów większych nie widzę.
Odpowiedz na ten komentarz
bartgol

wysłano: 9:45,12 czerwiec 2006

popieram i dopisuje się do frekwencji !!!
Odpowiedz na ten komentarz
pytajnik

wysłano: 0:7,21 czerwiec 2006

Ktos mi moze wyjasnic dlaczego nie zagra zespol Hambawenah? A moze tylko zapomnieliscie ich wymienic? Jestesmy tam od dawna z nimi umowieni.
Odpowiedz na ten komentarz
Arti

wysłano: 15:59,22 czerwiec 2006

No, no czekamy już na Was w Strzyżowie panowie mam nadzieje, ze dacie czadu.Pozdrowienia.
Odpowiedz na ten komentarz
Bili

wysłano: 15:55,1 sierpień 2006

Witam panowie bardzo miłe bedzie zobaczyc i posłuchac Was na Cyplu napewno bedzie cudowna zabawa jak co roku.Pozdrawiam i do zobaczenia.
Odpowiedz na ten komentarz
KAMiL

wysłano: 19:1,1 sierpień 2006

Dzięki Nino i Pawle :)
Odpowiedz na ten komentarz
anula

wysłano: 19:46,1 sierpień 2006

gdzie mozna kupić tą płytke ?
Odpowiedz na ten komentarz
Lech Klupś

wysłano: 20:13,1 sierpień 2006

Miałem również okazję przesłuchać płytę Pawła. Mam trochę inne odczucia niż Michał. Najlepszym utworem na płycie jest właśnie "Stary Bryg". Nie sądzę, aby któraś z "gwiazd" próbowała powalczyć o taki utwór. Z tej racji, iż jest to bardzo znany numer to łatwo go skrytykować, a trudno zagrać inaczej i świeżo. Paweł wyszedł z tego bardzo zgrabnie. To właśnie ten utwór wyznacza poziom na jakim jest zespół. Część utworów jest tradycyjna i słychać w nich sporo gotowych rozwiązań stosowanych przez np. Tima O'Briena. Cała płyta jest w większości zaaranżowana w tym stylu. Nie jest to "mechanikowe granie" jak pisze Michał, ale płyta folkowa. Odsyłam autora artykułu do takich muzyków jak Alison Krauss, Jerry Douglass, czy wspomniany już Tim. Utwory w całości napisane przez Pawła bronią się przy porównaniu z melodiami tradycyjnymi umieszczonymi na tej płycie, a to duży sukces i wiedzą o tym doskonale kompozytorzy. Teksty rzeczywiście świetne i przemyślane. Widać autor nie ma zahamowań w używaniu "sprawdzonych" określeń i na dobre mu to wychodzi. Dodanie wokalu Szkota do fragmentu piosenki nie jest jak sądzę ściganiem się (moim zdaniem) z najlepszym szantymenem w tym kraju, ale dodaniem pewnego smaczku szantowego do płyty folkowej. Co do wokalu Pawcia to rzeczywiście pobrzmiewa w nim chwilami Korycki. Na szczęście Paweł ma tego świadomość, a to w końcu młody chłopak i głos mu się jeszcze wzmocni, nieco ochrypnie. Głos Ninki jest również niepowtarzalny, bardzo kobiecy, a jednocześnie nie piskliwy. Wokalnie połowa tej płyty jest Niny. Jednak wszystkie aranżacje były Pawła od początku do końca i chciałbym zwrócić uwagę słuchaczy na fakt, że płyty nie nagrało DNA, ale Paweł Leszoski i DNA. W tej chwili najlepszym wykonawcą folkowym jest Paweł Leszoski. Pozdrawiam Lech Klupś - Mechanicy Shanty P.S. Czepianie się błędów na wewnętrznej stronie okładki jest rzeczywiście czepianiem, wszak chodzi o recenzję płyty, a nie okładki.
Odpowiedz na ten komentarz
Lech Klupś

wysłano: 21:44,1 sierpień 2006

W sprawie zakupu płyty i kontaktu do Pawła Leszoskiego polecam stronę www.leszoski.pl.
Odpowiedz na ten komentarz
NiecnyKsiaze

wysłano: 4:19,2 sierpień 2006

Rad, Az ciezko uwierzyc w to co mówisz. Właściciele przedstawiaja Halfmoon jako jeden z najbardziej poważanych lokali muzycznych w Londynie, działa od 1963 roku. Według tego samego opisu, lokal ma korzenie folkowo-bluesowe. Przestudiowanie dostępnego sprzętu, filmik przedstawiający scenę i salę, wszelakiego rodzaju informacje dostępne na stronie klubu z listą najbardziej znanych wykonawców, którzy tam występowali - definiuje Halfmoon jako klub koncertowy. Może mówisz o innym lokalu w tej samej dzielnicy? Zamierzam udać się tam osobiście przy najbliższej wizycie w Londynie i zweryfikować informacje. O Halfmoon pisał Stłukla na Forum: "Odpowiadam na pytanie: polecam pub Halfmoon w dzielnicy Putney ze stałą salą koncertową i świetnym sprzętem; koncertuje tam regularnie folkowa czołówka Wielkiej Brytanii[...]"
Odpowiedz na ten komentarz
bongos

wysłano: 9:0,2 sierpień 2006

No w końcu :) Fajny tekst :) Niedługo w tematyce rumu i grogu staniemy się expertami :) YS ma więcej wspólnego ze Szwejkiem niż mógłbyś przypuszczać :) Szwejk w Sanoku przez długi okres stacjonował, a na naszym dziesięcioleciu podczas nocnych spacerów popijał razem z nami na sanockim deptaku, co na zdjęciach uwieczniła PSYCHE :) Oj NK :) musimy w końcu coś zagotować :) Podeślij proszę informację jaki dałeś tytuł temu cyklowi.
Odpowiedz na ten komentarz
NiecnyKsiaze

wysłano: 10:19,2 sierpień 2006

Bongos, W Sanoku, a jakże, byłem, pokazywano mi różne miejsca ze Szwejkiem związane. Cykl jest oczywiście w Felietonach, a nazywa się "Trunki i napitki żeglarzy". Pozdrawiam serdecznie, Antek
Odpowiedz na ten komentarz
Bongos

wysłano: 11:3,2 sierpień 2006

Chmmmm .... z tego co ja wiem to opisana przez Doktora płyta, jest projektem solowym Pawła a nie zespołu DNA. W projekcie wystepują muzycy sesyjni realizujacy brzemieniowy zamysł autora projektu. Wydaje mi się że należało by się skupić na Pawle bo to on to wszystko stworzył i wymyślił. Cała reszta jest pięknym dodatkiem zaplanowanym przez Pawła(często o wielkich gabartytach, jak np. konrabas Krystiana:) ) Gratuluję Pawle tego wydawnictwa. Część słyszałem na koncertach, a nawet miałem przyjemność podegrać do kilku numerów w Starym Porcie :) Cieszę się, że stworzyłeś własny styl i konsekwentnie go realizujesz. Tworząc własne wzorce dajesz nową jakość. Tak Trzymaj !!
Odpowiedz na ten komentarz
Michalinka

wysłano: 11:6,2 sierpień 2006

Chciałabym odnieść się do fragmentu, w którym autor pisze o piosence solowej oraz głosie dziewczyny śpiewającej na płycie. Miałam okazje posłuchać starej produkcji DNA... I tam śpiewa Nina... ale była to w woli przypomnienia płyta wszystkich członków zespołu, (choć jasnym jest, że gdyby nie Paweł Leszoski to nie byłoby również i tej płyty- wystarczy spojrzeć na autora tekstów oraz muzyki, bo to właśnie Pan Leszoski jest autorem wszystkich piosenek za wyjątkiem "Shenandoah").. Z kolei, jeśli chodzi o "Szepty" to jak zdążyłam zauważyć, na okładce jest napisane PAWEŁ LESZOSKI i DNA....Czyli wyraźnie widać, że DNA to tylko mały dodatek, oczywiście nie ujmuje tutaj talentu wokalnego Ninie Wiśniewskiej, ale pragnę zwrócić uwagę, na to że płyta ta jest chyba po to aby skupić się głównie na osobie Pawła Leszoskiego, a przede wszystkim na jego pomysłach, moglibyśmy zarzucić... czemu Pan Piotr Ruszkowski nie zdecydował się na zagranie którejś z ballad solo...No, cóż może w następnym wydawnictwie? Kto wie?? Nie wiem dlaczego ale odnoszę również wrażenie że autor artykułu docenia nie tylko walory wokalne ale także wizualne.... :> Nawiązując do samych "Szeptów" to szczególnie polecam tę krążek z uwagi na to że jest to niepowtarzalna świerzość jeśli chodzi o styl w produkcjach żeglarskich. P.S. Z góry bardzo przepraszam za to jeśli w moim komentarzu pojawią się jakieś poważne błędy interpunkcyjne i stylistyczne... :/ nikt i nic nie jest doskonałe :)
Odpowiedz na ten komentarz
Kasia

wysłano: 12:50,2 sierpień 2006

Lech Klupś napisał: /ciach/ W tej chwili najlepszym wykonawcą folkowym jest Paweł Leszoski. Z całym szacunkiem dla twórczości Pawła - Lechu trochę Cię chyba poniosło ;-) pozdr.
Odpowiedz na ten komentarz
M. Nowak

wysłano: 13:8,2 sierpień 2006

...przecież "folk" to np. Kapela ze Wsi Warszawa... Nie przesadzajmy :)
Odpowiedz na ten komentarz
Mariolka

wysłano: 13:11,2 sierpień 2006

Zgadzam się w 100% z Lechem...wracając do Pawła to tylko tyle " chłopie tak trzymaj"... dobrze droga Kasiu w takim razie prosze mi podać na dzień dzisiejszy skoro tak sądzisz kogoś lepszego od Pawła Leszoskiego jeśli rozmawiamy o folku..chętnie poznam Twój gust...czy Ty wogóle wiesz co to jest folk?? :/
Odpowiedz na ten komentarz
Kasia

wysłano: 13:54,2 sierpień 2006

Żeby nie było nieporozumień - też lubię słuchać Pawła i wielokrotnie mieliśmy okazję spotkać się osobiście a nawet pośpiewać (wspólnie?) na (oraz po) tych samych imprezach. Z ogromną przyjemnością również zakupię jego najnowszą płytę ! Nie zmienia to jednak mojego zdania, iż z tym "najlepszy" to troszkę zdanie na wyrost. Nie będę bawić się w definicje, a jedynie przytoczę kilka nazw(isk): Gjallarhorn, Kapela ze Wsi Warszawa, Żywiołak, Ilgi, Loreena McKennitt, Nancy McCallion, Beltain, Carrantuohill, Hambawenah... oczywiście na tym nie koniec... przytoczyłam jedynie nazwy(nazwiska) wykonawców folkowych, których najczęściej słucham i uważam ich za wzorcowych! Mam wrażenie, że odebrałaś moją wypowiedź zbyt emocjonalnie. Mariolka napisał: ...wracając do Pawła to tylko tyle " chłopie tak trzymaj"... :/ oczywiście, że tak ! pozdr.
Odpowiedz na ten komentarz
Goska W

wysłano: 16:41,2 sierpień 2006

Lech Klupś napisał: W tej chwili najlepszym wykonawcą folkowym jest Paweł Leszoski. Pozdrawiam Lech Klupś - Mechanicy Shanty Lechu takimi wypowiedziami mozesz sobie i Pawlowi zrobic wiecej szkody niz pozytku. Kto to widzial, zeby ikona szant, nie rozumiala jak roznorodny jest gatunek folk?! A jesli wie, to bezkrytycznie oddaje sie jakiejs dziwnej reklamie... ?? My wszyscy wiemy, ze Pawel Leszoski jest znaczacym wokalista, muzykiem, wykonawca, jak sie dowiedzialam rowniez aranzerem. Uwielbiam go za to! i Kupie plyte, chociaz MNIEJ CHETNIE bo widze (glupia wrecz) probe obnizenia wartosci swiata folkowego.... albo lekcewazenia swiata szantymenow, ze jakoby oni nie maja pojecia co to folk?? I KTO takie rzeczy wypisuje w opiniotworczym portalu?? Ukochani... Mechanicy Shanty... Stales sie po prostu mniej wiarygodny Lechu! mimo wszystko pozdrawiam i mimowszystko przyjde na najblizszy koncert, ale cala ta magia... umknela. pozdrawiam Goska W.
Odpowiedz na ten komentarz
NiecnyKsiaze

wysłano: 21:36,2 sierpień 2006

Zwrotkę, jedną. A refrenu nie tykamy? ;) Pozdrawiam, Antek
Odpowiedz na ten komentarz
Lech Klupś

wysłano: 7:21,3 sierpień 2006

Nie spodziewałem się, że ktoś napisze o mnie kiedykolwiek "ikona" :) Czuję się jak pochowany za życia. Dla wyjaśnienia chiałbym powiedzieć, że nigdy nie byłem związany z twórczością i nagraniami Pawła. Wiedziałem, że nagrali coś na tej płycie pozostali członkowie Mechaników i nic więcej. Dostałem płytę tego samego dnia co Michał. Chciałem napisać recenzję tej płyty, ale Michał mnie wyprzedził i może dobrze, bo posądza się mnie o kryptoreklamę mimo, że to tylko skomentowałem. Nadal twierdzę, że Pawła płyta jest w tej chwili najlepszą płytą folkową. Dla tych którzy mają wątpliwości jaki rodzaj folku jest nagradzany na świecie polecam stronę www.grammy.com i odszukanie w roku 2005 najlepszego wykonawcy folkowego. Paweł jest naszym lokalnym odpowiednikiem tegoż wykonawcy. Pozdrawiam Lech Klupś
Odpowiedz na ten komentarz
Krzysiek

wysłano: 9:46,3 sierpień 2006

Jestem jednym z tych szczęśliwców, który ma już płytę Pawła i słucham jej na okragło, dla mnie jak dla laika bomba. Zgadzam się z twierdzeniem, że Paweł ma niebywały talent do pisania wpadających w ucho melodii. Polecam wszystkim bardzo goraco.
Odpowiedz na ten komentarz
Idź do strony: 12»
Copyright © 2004-2010 SZANTYMANIAK.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Technologia: strony internetowe INVINI